Pogoda długoterminowa


29 pogoda długoterminowa 18

07-06
CZE
ND

23 pogoda długoterminowa 19

08-06
CZE
PN

28 pogoda długoterminowa 21

09-06
CZE
WT

24 pogoda długoterminowa 19

10-06
CZE
ŚR

25 pogoda długoterminowa 20

11-06
CZE
CZ

27 pogoda długoterminowa 22

12-06
CZE
PT

28 pogoda długoterminowa 23

13-06
CZE
SO

29 pogoda długoterminowa 24

14-06
CZE
ND

31 pogoda długoterminowa 24

15-06
CZE
PN

30 pogoda długoterminowa 22

16-06
CZE
WT

26 pogoda długoterminowa 23

17-06
CZE
ŚR

27 pogoda długoterminowa 24

18-06
CZE
CZ

25 pogoda długoterminowa 22

19-06
CZE
PT

28 pogoda długoterminowa 24

20-06
CZE
SO

31 pogoda długoterminowa 26

21-06
CZE
ND

28 pogoda długoterminowa 22

22-06
CZE
PN

Chcesz mieć taki wykres na swojej stronie? KLIKNIJ TU! Przejdź do pogody na 32 dni

Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje zakresem czasowym dni od 1 czerwca do 1 lipca. Podczas miesiąca czasu stawimy czoła dość przekropnej pogodzie. Pogoda będzie się lubić zmieniać z dnia na dzień jak w kalejdoskopie. Będzie, więc i czasami zimno, wietrznie i mokro jak i też upalnie i słonecznie, po czym mają przechodzić niebezpieczne w skutkach burze. Aura przed nami skrajna i obfitująca w spektrum zjawisk atmosferycznych. Oczywiście nie oznacza, że cały czas będzie się działo, bo pewne cykle z spokojną i przyjemną pogodą też mają być. Zatem każdy znajdzie swój ulubiony kawałek pogody.

Początek tygodnia poniedziałek 1 czerwca przywita na o poranku nienajgorszą pogodą. Co prawda chmur różnych gatunkowo na niebie będzie dużo to, jeśli z nich gdzieś słabo pokropi to będzie wszystko. Poranek zbytnio ciepły raczej nie będzie jak na początek czerwca. W ciągu dnia prognozujemy w wielu regionach przelotne opady deszczu lub burze lub też wszystko razem. Z tym, że najwięcej zjawisk ma być w regionach południowych i centralnych, a najmniej w regionach zachodnich. Oczywiście pomiędzy pojawiającymi się opadami czy też burzami możemy liczyć na dłuższe momenty ze słońcem. A na termometrach w poniedziałek odnotujemy temperaturę na poziomie od 17/19 stopni C w regionach północnych i wschodnich do 20/23 stopni C w regionach południowych, zachodnich i centralnych. Lokalnie może nawet temperatura podskoczyć ciut więcej. Ogólnie będziemy odczuwać parność i duchotę. Może pogoda będzie daleka od ideału, ale też wcale aż tak dużo tych zjawisk w tym dniu się nie pojawi. Noc z poniedziałku na wtorek sprowadzi szybki zanik opadów czy burz. Niebo trochę się przetrze, ale nie na tyle, aby nastąpiło duże wypromieniowanie ciepła z gruntu, przez co będzie to cieplejsza noc od poprzedniej. Natomiast we wtorek 2 czerwca szykuje nam się w wielu dzielnicach całkiem suchy i pogodny dzień z dużą ilością słońca. Jeśli popada, czy zagrzmi to najprawdopodobniej jedynie w dzielnicach wschodnich. A tak to ma gościć, jak napisaliśmy świetna pogoda. Wraz z dobrą ogólnie aurą pójdzie w parze temperatura, która we wtorek wzrośnie maksymalnie do poziomu od 21/22 stopni C w dzielnicach północnych przez 23/25 stopni C w dzielnicach wschodnich do 26/28 stopni C w dzielnicach południowych, zachodnich i centralnych. Tyle, że ma wiać silniej wiatr i nieco obniży temperaturę odczuwalną. Niemniej na pewno nie zmarzniemy i raczej każdy będzie chodził, co najmniej w krótkim rękawku. Noc z wtorku na środę będzie sucha z umiarkowanym stopniem pokrycia nieba przez chmury. Ma to być całkiem ciepła noc. Z kolei w środę 3 czerwca musimy przygotować się na niebyt sprzyjająca pogodę. Z zachodu na wschód ma wędrować przez wszystkie nasze województwa chłodny front atmosferyczny z ładunkiem groźnych burz. Burze mają być gwałtowne i nieść ze sobą spektrum zjawisk atmosferycznych od intensywnych opadów deszczu, porywistego wiatru, możliwych opadów gradu skończywszy na wyładowaniach atmosferycznych. Mamy nadzieję, że wymienione zjawiska nie spowodują szkód i przejdą przez nasz kraj łagodnie. A wszystko ma się odbywać przy temperaturze kształtującej się na poziomie od 22/24 stopni C w województwach zachodnich przez 25/27 stopni C w województwach wschodnich do 28/30 stopni C w województwach północnych, południowych i centralnych. Warunki odczuwalne przy tak wysokiej temperaturze i dużej wilgotności oraz skłonności do zjawisk atmosferycznych sprawią, że poczujemy się jak gdybyśmy przebywali w szklarni. Będzie nam duszno i trzeba powiedzieć niezbyt przyjemnie. Noc z środy na czwartek przyniesie zanik zjawisk atmosferycznych i do rana czwartkowego powinno już być spokojnie i sucho. Będzie to dość ciepła noc. No, a w czwartek 4 czerwca w Boże Ciało tradycja zawsze przynosiła tego dnia po pięknym poranku burze i związane z nimi zjawiska atmosferyczne. Tego roku tradycja z burzami zostanie podtrzymana w części północnej i wschodniej naszego kraju. Tam w ciągu dnia rozwiną się chmury Cumulonimbus, które to właśnie sprowadzą burze. Za dużo jednak ich nie powinno być to zawsze trzeba mieć na uwadze taką ewentualność wystąpienia zjawisk atmosferycznych. W innych miejscach czwartek upłynie w całkiem dobrej pogodzie. Na termometrach ma być nieco mniej niż dzień wcześniej, ale z pewnością nie zmarzniemy. A noc z czwartku na piątek będzie ciepła z umiarkowanym zachmurzeniem. Obiecujące prognozy pogody mamy na piątek 5 czerwca. Po ładnym poranku w ciągu dnia nadal słońce ma królować nad chmurami i ewentualnymi jakimiś tam incydentami z przelotnymi opadami, może burzą, ale generalnie będą to marginalne epizody takiej pogody. Świetna aura będzie górą. Ma się również ocieplić. Ocieplenie miejscami będzie dość wyraźne i niektórzy mogą zacząć narzekać na panującą zbyt wysoką temperaturę, która może ponownie sięgnąć niemal 30 stopni C. Można, więc rzec, że lato będzie na całego. Ciekawe, zatem czy jest szansa na takie warunki letnie i w czasie weekendu?.

Nasze prognozy pogody na weekend 6 oraz 7 czerwca są takie sobie średnie na jeża. To znaczy zarówno w sobotę jak i też w niedzielę w wielu rejonach trzeba spodziewać się i dłuższych chwil ze słońcem jak i też przelotnych opadów i burz. Niekiedy podczas przechodzenia burz zjawiska atmosferyczne mogą być silniejsze. Oby tylko nie narozrabiały. Siła burz będzie uwarunkowana przez wysoką temperaturę, która w wielu miejscach ma się wahać od 25 do 30 stopni C. Warunki odczuwalne będą przypominać saunę, a tu jeszcze te burze. Także można spędzić trochę czasu poza domem, ale uwzględniając możliwość wystąpienia groźnych zjawisk atmosferycznych jak i warunki odczuwalne przez nas. Do kiedy tak będzie, co nas czeka dalej w pogodzie?.

Pisaliśmy od wielu tygodni, że pierwsza dekada czerwca przyniesie nam przemienną pogodę i każdego dnia może panować zupełnie inna aura jak i temperatura i tak właśnie się dzieje i będzie dalej trwać do końca pierwszej dekady czerwca. Czyli jednego dnia będzie grzmieć i padać, a drugiego na kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin zrobi się spokojniej i warunki staną w naszym odczuciu przyjaźniejsze. Natomiast sygnalizowaliśmy, że po tym dynamicznym okresie w drugiej dekadzie czerwca nastąpią pewne cykle pogodowe z różnym typem aury i tak ma się właśnie stać. Pierwsza część drugiej dekady czerwca zapisze się wzorowo, jeśli chodzi o warunki pogodowe. Będzie sporo słońca i tylko od czasu do czasu mają się trafiać przelotne opady i ewentualne burze. Tych jednak elementów aury nie będzie wiele. Wyśmienita pogoda ma dominować. Wraz ze wyśmienitą aurą pójdzie w towarzystwie optymalna temperatura, która będzie pasować dla każdego, ponieważ ma być nie za zimno i nie za ciepło. Można powiedzieć, że to będzie taki okres wypoczynku od tego, co nadejdzie w drugiej części drugiej dekady czerwca. Nietrudno się jednak domyślić, że ma grzmieć i padać przy wysokiej temperaturze, która tym razem najpewniej przekroczy i 30 stopni C. Takie warunki będą iście odpowiadać warunkom panującym w dżungli. No, ale cóż wytrwamy. By w trzeciej dekadzie czerwca nastała aura bardziej sprzyjająca jakiemuś wypoczynkowi. Może nie będzie tylko palić i grzać, ale też nie powinno często padać ani być dużo burz. Zatem przed nami urozmaicona pogoda. Każdy będzie miał to, co lubi. Tyle, że musi swoje wyczekać. Jak co tydzień streszczamy, co nas czeka z mijającym tygodniu. Noc, więc tak w poniedziałek 1 czerwca w Dzień Dziecka pogoda ogólnie ma być w kratkę. Będzie i słońce i trochę przelotnych opadów, miejscami przejdą również burze. Nie zmarzniemy ani też nie spocimy się. Dalej to we wtorek 2 czerwca aura i temperatura dopiszą. Jedynie na wschodzie może trochę popadać lub zagrzmieć. Dużo gorzej za to zaprezentuje się środa 3 czerwca. Przez Polskę z zachodu na wschód ma wędrować chłodny front atmosferyczny z porcją najróżniejszych zjawisk atmosferycznych. Miejscami niebezpiecznych. Zrobi się gorąco. No, a w czwartek 4 czerwca w Boże Ciało o dziwo aura ulegnie poprawie. Jeśli popada i pobuczy to tylko na północny i wschodzie Polski. Nie najgorzej też ma się przedstawić pogodowo piątek 5 czerwca. Tyle, że zacznie grzać. A na weekend sobotę 6 czerwca i na niedzielę 7 czerwca trzeba być przygotowany na typową przeplatankę pogodową. Będzie i słońce i opady i burze, które przyniosą sporo zjawisk atmosferycznych. Wszystko odbywać ma się przy wysokiej temperaturze, więc czasami poczujemy się jak gdybyśmy znaleźli się w tunelu foliowym. Niemniej aż tak nie powinniśmy narzekać i kto umiejętnie wykorzysta chwile ze słońcem ten i miło spędzi te dwa dni na świeżym powietrzu. Troszkę wiary i będzie dobrze.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 1 czerwca 2026 r.