Pogoda długoterminowa


0 pogoda długoterminowa -7

07-12
GRU
WT

1 pogoda długoterminowa -6

08-12
GRU
ŚR

7 pogoda długoterminowa -3

09-12
GRU
CZ

7 pogoda długoterminowa 1

10-12
GRU
PT

9 pogoda długoterminowa 2

11-12
GRU
SO

10 pogoda długoterminowa 2

12-12
GRU
ND

8 pogoda długoterminowa 1

13-12
GRU
PN

9 pogoda długoterminowa 2

14-12
GRU
WT

10 pogoda długoterminowa 3

15-12
GRU
ŚR

8 pogoda długoterminowa 1

16-12
GRU
CZ

10 pogoda długoterminowa 3

17-12
GRU
PT

12 pogoda długoterminowa 5

18-12
GRU
SO

13 pogoda długoterminowa 6

19-12
GRU
ND

10 pogoda długoterminowa 5

20-12
GRU
PN

8 pogoda długoterminowa 3

21-12
GRU
WT

7 pogoda długoterminowa 2

22-12
GRU
ŚR

Chcesz mieć taki wykres na swojej stronie? KLIKNIJ TU! Przejdź do pogody na 32 dni

Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje swoim zakresem czasowym dni od 6 grudnia do 6 stycznia. Podczas tak długiego okresu zmierzymy się z różnym typem pogody. Przebrniemy zarówno przez prawdziwy atak zimy szczególnie pod kątem mrozu jak i też po przez nietypowe ciepło jak na daną porę roku. Na stabilizację aury się nie zanosi o czym przekonamy się niebawem.

Początek tygodnia poniedziałek 6 grudnia w dzień mikołajek przywita nas dość zróżnicowaną pogodą w zależności od regionów. No i tak w regionach wschodnich oraz południowych ma śnieżyć i to czasami nawet dość mocno. Przewidujemy przyrost pokrywy na poziomie 10 - 15 cm, a wysoko w górach powyżej 20 stopni C. Będą więc to opady znaczące i w tych regionach utrudniające poruszanie się po drogach i chodnikach. Pamiętajmy więc o rozwadze. Natomiast w pozostałych regionach, czyli północnych, zachodnich i centralnych niebo ma się przecierać. Niemniej na niebie nie zabraknie chmur. Za ciepło to w poniedziałek nie będzie. Maksymalnie odnotujemy od -3 stopni C w regionach północnych przez 0 stopni C w regionach zachodnich i centralnych do 1 - 2 stopni C w regionach wschodnich i południowych. Noc z poniedziałku na wtorek zapowiada się mroźną nocą z obniżeniami temperatury poniżej -5 stopni C. Z kolei we wtorek 7 grudnia przelotne słabe opady śniegu pozostaną jeszcze w dzielnicach wschodnich, południowych i w górach. Na pozostałym obszarze słońce coraz śmielej ma wyglądać za chmur. Niemniej chmur nadal ma być sporo. Zmarzniemy praktycznie ta temperatura, którą zanotujemy rano niewiele drgnie w ciągu dnia wtorkowego i mróz będzie już całkiem pokaźny. Nie wspominając o nocy z wtorku na środę, gdzie słupek rtęci w wielu dzielnicach obniży się poniżej - 10 stopni C. A w dzielnicach północnych i wschodnich nawet do -15 stopni C, a lokalnie jeszcze niżej!. Taki mróz to już nie przelewki. Ale widać niebawem pewne zmiany. Jeszcze środa 8 grudnia będzie prawdziwie mroźnym dniem. Gruba czapa i kurtka oraz rękawiczki będą jak najbardziej na miejscu. Mrozić ma również nocą z środy na czwartek. Zaś w czwartek 9 grudnia rozpoczną się zmiany i to dość gwałtowne zmiany. Do naszego kraju dotrze ciepły front atmosferyczny z opadami. Początkowo śniegu, ale systematycznie wraz z postępującym ociepleniem coraz częściej ma zacząć padać deszcz ze śniegiem i sam deszcz. Można tylko sobie wyobrazić jak popada deszcz na wychłodzony grunt ślizgawica gwarantowana. Tym bardziej, że tak naprawdę w większości województw śniegu będzie błogo. Jednie w województwach wschodnich i południowych pokrywa śnieżna powinna być spora. Ale i ona zacznie się topić w kolejnych dniach, kiedy ocieplenie dotrze już wszędzie. Przy dobrych okolicznościach to już w piątek 10 grudnia wszędzie zapanuje dodatnia temperatura, a z nieba coraz śmielej będzie padał deszcz. Czyżby oznaczało to ogólnopolską odwilż i jesienny weekend?.

Wygląda na to, że nadchodzący weekend 11 oraz 12 grudnia zbytnio ciekawy dla nas, jeśli chodzi o aurę to nie będzie. Zarówno w sobotę jak i też w niedzielę oczekujemy przelotnych częstych opadów deszczu lub deszczu ze śniegiem przy silniejszych podmuchach wiatru. Temperatura może i będzie dość wysoka jak na daną porę roku, bo miejscami wzrośnie do blisko 10 stopni C, ale przy panujących takich warunkach zbytnio tej odwilży tak aż bardzo nie odczujemy. Co by jednak nie mówić po zimie pozostanie jednie wspomnienie i zapisy na kartach meteorologii. Czy na długo zima odpuści każdy będzie się zastanawiał. Odpowiadamy.

Pisaliśmy już wielokrotnie, że w drugiej dekadzie grudnia przyjdzie spore nietypowe ciepło i jak widać nasze długoterminowe prognozy sprawdzą się w stu procentach. Cały przyszły tydzień zapowiada się ciepło z częstą temperaturą przekraczająca 5 stopni C i to w wielu rejonach Polski. Niewykluczone, że miejscami w rejonach południowych i zachodnich przejściowo ujrzymy ponad nawet 10 stopni C. O jakiejś pokrywie śnieżnej zapomniemy całkowicie. No może, gdzieś tam lokalnie przez cały tydzień coś spadnie zimowego czy złapie przymrozek, ale to tylko tyle w wykonaniu białej pory roku. Najwcześniej między drugą, a trzecią dekadą grudnia, jeśli dobrze pójdzie przyjdzie ochłodzenie i być może pojawi się mróz i wystąpią opady śniegu. Nie łudźmy się, że będzie to trwała zima. Nic takiego nie widzimy za to widzimy olbrzymią odwilż tuż na Wigilie i święta Bożego Narodzenia. Będzie odwilżowo, ale i również wietrznie i morko. Coś za coś. W tym jednak czasie bardziej skupiamy się na odwiedzania naszych bliskich więc tutaj najważniejsze będzie nasze pozytywne nastawienie. A pogoda akurat w tych dniach dla większości z nas będzie ogrywać drugorzędną rolę. Troszkę zimy pojawi się zaraz po świętach Bożego Narodzenia. Nie będzie to jakiś spory atak, a jedynie incydent w wykonaniu białej pory roku. Nim będziemy witać 2022 rok to śniegu i mrozu próżno będzie szukać. A potem w styczniu też pogoda ma się zmieniać jak w kalejdoskopie. Raz będzie zima raz głęboka odwilż i tak na zmianę. A na razie, póki co to przed nami prawdziwy mróz i to dwucyfrowy, a potem nietypowe ciepło. Wszystko będzie działo w zaledwie tydzień. Nie będziemy więc się nudzić.

Data aktualizacij pogody długoterminowej: 5 grudnia 2021 r.