Pogoda długoterminowa


20 pogoda długoterminowa 8

27-02
LUT
WT

16 pogoda długoterminowa 8

28-02
LUT
ŚR

14 pogoda długoterminowa 8

29-02
LUT
CZ

17 pogoda długoterminowa 10

01-03
MAR
PT

17 pogoda długoterminowa 10

02-03
MAR
SO

16 pogoda długoterminowa 8

03-03
MAR
ND

14 pogoda długoterminowa 5

04-03
MAR
PN

13 pogoda długoterminowa 6

05-03
MAR
WT

15 pogoda długoterminowa 7

06-03
MAR
ŚR

14 pogoda długoterminowa 7

07-03
MAR
CZ

15 pogoda długoterminowa 8

08-03
MAR
PT

8 pogoda długoterminowa 2

09-03
MAR
SO

12 pogoda długoterminowa 6

10-03
MAR
ND

10 pogoda długoterminowa 4

11-03
MAR
PN

8 pogoda długoterminowa 2

12-03
MAR
WT

7 pogoda długoterminowa 0

13-03
MAR
ŚR

Chcesz mieć taki wykres na swojej stronie? KLIKNIJ TU! Przejdź do pogody na 32 dni

Pogoda długoterminowa, którą zaprezentujemy Państwu obejmuje zakresem czasowym dni od 26 lutego do 26 marca. Podczas miesiąca czasu nadal doświadczymy nietypowo bardzo ciepłej pogody jak na dany okres. A tylko pojedyncze dni będą chłodniejsze i mogą sprowadzić troszkę mrozu troszkę opadów śniegu. Takich jednak dni będzie można policzyć na placach jednej ręki. Przyroda zacznie mocno się budzić. Sprzyjać temu ma wysoka temperatura oraz wiele opadów. Obyśmy tylko potem nie marzli w kolejnych miesiącach.

Początek tygodnia poniedziałek 26 lutego przywita mieszkańców regionów wschodnich zanikającymi opadami deszczu. W pozostałych regionach poranek będzie bez opadów, ale mgieł i to bardzo gęstych ograniczających znacznie widoczność będzie bardzo wiele. Uważajmy, zatem na drogach. W ciągu dnia spodziewamy się stopniowego zanikania mgieł i przetarcia nieba. Stąd mamy szanse na chwile ze słońcem. Przestanie również padać w regionach wschodnich. A na termometrach w poniedziałek odnotujemy temperaturę na poziomie od 10 – 12, 13 stopni C w regionach północnych i zachodnich do 14 – 16, 17 stopni C w regionach wschodnich, południowych i centralnych. Zrobi się, więc nie ciepło, ale bardzo ciepło jak na ostatnie dni lutego. Wiatr także nie będzie nam przeszkadzał. Czeka nas, więc wybuch wiosny na sto procent. Doskonale będzie to podtrzymywać noc z poniedziałku na wtorek, która ma być ciepła. Ciut ma przelotnie popadać w dzielnicach północnych i zachodnich. No i znowu powstaną gęste mgły. Poranek wtorkowy będzie, więc mglisty. W ciągu dnia jak to miało miejsce w poniedziałek mgły z biegiem godzin ustąpią i będziemy mogli liczyć na chwile ze słońcem. Padać ma wyłącznie i to przelotnie w dzielnicach północnych i zachodnich, ale i tam od czasu do czasu zobaczymy promyki słońca. Na termometrach iście kwietniowe wartości. Prognozujemy we wtorek temperaturę maksymalną na poziomie od 10 – 12, 13 stopni C w dzielnicach północnych i zachodnich przez 14 – 16, 17 stopni C w dzielnicach wschodnich i centralnych do aż 18 – 20 stopni C w dzielnicach południowych. Będziemy blisko pobicia rekordu ciepła dla lutego, który wynosi 22,1 stopni C i został odnotowany 25 lutego 2021 roku w Makowie Podhalańskim. Kto wie czy przy sprzyjających okolicznościach w tych okolicach nie padnie nowy rekord. Byłoby to bez wątpienia spektakularne wydarzenie tym bardziej, że mamy najcieplejszy luty pod względem średniej temperatury w historii odkąd prowadzone są regularne pomiary meteorologiczne. Jesteśmy, więc świadkami nowej historii. Noc z wtorku na środę będzie kolejną bardzo ciepłą nocą. Ba znajdą się takie miejsca, gdzie słupek rtęci nie obniży się poniżej 10 stopni C. Chmur na niebie ma być sporo. Miejscami również w województwach północnych, zachodnich i centralnych słabo pokropi. No i mgieł nie zabraknie. Dość brzydko przywita nas środowy poranek 28 lutego. W ciągu dnia prognozujemy lepszą aurę. Niemniej i tak chmury będą dominować na niebie. Ponownie może słabo padać przelotnie w województwach północnych i zachodnich. Ciepło pozostanie. Na termometrach może będzie kilka kresek mniej, ale i tak przyzwoicie od 8 – 11, 12 stopni C w województwach północnych i zachodnich do 13 – 16, 17 stopni C w województwach wschodnich, południowych i centralnych. Lokalnie u podnóża gór może być o jeden czy dwa stopnie Celsjusza jeszcze więcej. Wiosna zapanuje na całego. Noc z środy na czwartek będzie ciepłą nocą, ale i też mglistą nocą z przelotnymi opadami i to już wszędzie. Warunki do podróżowania staną się naprawdę kiepskie. Jeśli nie musimy jechać pilnie to odłóżmy podróżowanie najlepiej na dzień. Bo w czwartek 29 lutego po porannych mgłach, które szybko ustąpią możemy w końcu liczyć na wiele chwil ze słońcem i tym razem słońce będzie przeważać nad chmurami. Temperatura w czwartek wzrośnie do poziomu od 8 – 11, 12 stopni C na wschodzie, zachodzie i północy kraju do 13 – 15, 16 stopni na południu i w centrum Polski. Miejscami po raz kolejny może być zwłaszcza u podnóża gór i na południu o kilka stopni Celsjusza więcej. Wartym podkreślenia pozostaje fakt, że duża dawka słońca sprawi, że odczuwalnie może być nawet cieplej niż w poprzednich dniach. Nie przesadzajmy jednak z dużo lżejszym ubiorem. O tej porze roku nie trudno o przeziębienie czy grypę. Noc z czwartku na piątek ma być pogodna, ale i też dużo chłodniejsza od poprzednich. W wielu miejscach wystąpią przymrozki. Nie bądźmy, więc zdziwieni rano w piątek 1 marca goszczącym szronem. Natomiast w piątek po chłodniejszym poranku ociepli się i to nawet znowu przywozicie. Praktycznie wszędzie słupek rtęci sięgnie i przekroczy 10 stopni. Będzie wiele miejsc, gdzie temperatura podskoczy do blisko 15 stopni C. Z tym, że chmur przybędzie i już tak pięknie nie będzie jak w czwartek. Niemniej to na pogodę raczej nie będziemy narzekać. A co nas czeka podczas weekendu, jeśli chodzi o aurę?. Czy pospacerujemy czy trzeba będzie siedzieć w domu?.

Prognozy pogody na weekend 2 i 3 marca napawają mocno optymizmem. Zarówno w sobotę jak i też w niedzielę możemy liczyć na sporą dawkę słońca. W niedzielę znajdą się takie miejsca, gdzie niebo będzie całkowicie pozbawione chmur. W obydwóch dniach ma być również bardzo ciepło. Temperatura z łatwością i to w różnych rejonach kraju przekroczy 10 stopni C. W wielu miejscach osiągając 15 – 17, a może i 18 stopni C. Wiosna będzie na całego. Jedynie noce będą chłodniejsze, no i w wielu rejonach także mgliste. To takie będą te minusy. Zatem śmiało możemy wyruszyć do lasu czy parku. Dobrze zrobi nam taki spacer. Jak długo utrzyma się taka sielankowa pogoda?.

Nasze prognozy długoterminowe zakładały, że ciepło i słońce utrzyma się do około 8 marca do święta naszych ukochanych kobiet, a potem przyjdzie ochłodzenie i załamanie aury. Wygląda na to, iż wszystko sprawdzi się w stu procentach do piątku 8 marca będzie wiosennie ciepło i pogodnie. Tylko noce mogą być mgliste, chłodniejsze z przymrozkami. A potem od 9 marca z każdym kolejnym dniem ma się robić coraz to chłodniej przy sporej ilości opadów. Początkowo ma to być deszcz, ale związku z następnymi coraz to chłodniejszymi dniami trzeba przygotować się na opady także deszczu ze śniegiem, śniegu czy krupy śnieżnej. Najprawdopodobniej w wielu miejscach, chociaż na krótko, ale jednak zabielą się krajobrazy czy to pod postacią niewielkiej pokrywy śnieżnej czy też mrozu. Incydent zimowy, bo tak trzeba nazwać to ochłodzenie i pogorszenie pogody, co jakiś czas będzie mieszał się z lepszą pogodą w drugiej dekadzie marca. Ogólnie widzimy w prognozach niestabilną pogodę w tej dekadzie. Raz będzie chłodniej raz cieplej z najróżniejszymi typami opadów. Dopiero początek trzeciej dekady marca przyniesie podążanie w kierunku dłużej utrzymującego się ciepła oraz większej dawki słońca. Tak to się, więc mają prognozy długoterminowe. A na razie to przed nami reasumując całkiem przyzwoity tydzień, jeśli chodzi o aurę. Streścimy po krótce, co nas czeka to tak poniedziałek 26 luty po mglistym poranku w wielu regionach możemy liczyć na zanik mgieł i przejaśnienia i rozgrodzenia. Będzie to także ciepły dzień. Potem wtorek 27 luty to może zapisać się na kartach meteorologii, jako rekordowy, bo może i będzie to ponad 20 stopni C. Słońca też ma być więcej niż w poniedziałek. A jakieś przelotne opady deszczu pojawią się wyłącznie w dzielnicach północnych i zachodnich. Dalej to środa 28 lutego zapisze się ciut chłodniej niż wtorek, ale na pewno nie zmarzniemy. Chmur ponownie przybędzie, ale jeśli popada to przelotnie i to w dzielnicach północnych i zachodnich. Bardzo pięknie zapowiada się czwartek 29 lutego. Do tego nadal bardzo ciepło. Nie inaczej ma być w piątek 1 marca. No może troszkę procentowo więcej będzie chmur. A weekend 2 oraz 3 marca minie jak gdyby to był już prawdziwy wybuch wiosny. Będzie i bardzo ciepło i dużo słońca. W niedzielę niebo będzie niemal błękitne. Więc jak widzimy przed nami cudowny tydzień w pogodzie. Wiosna rozgości się na dobre, a tylko nocne mgły i niekiedy przymrozki będą jedynymi rzeczami, które mogą nieco przystopować pochód wiosny. Możemy, więc śmiało ogłosić, że zimy z prawdziwego zdarzenia już nie będzie i tylko kilkudniowe epizody z elementami zimy mogą zakłócać budzenie się do życia najpiękniejszej pory roku, jaką jest wiosna.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 25 luty 2024 r.