Pogoda długoterminowa


34 pogoda długoterminowa 22

17-08
SIE
PN

25 pogoda długoterminowa 19

18-08
SIE
WT

23 pogoda długoterminowa 18

19-08
SIE
ŚR

24 pogoda długoterminowa 17

20-08
SIE
CZ

22 pogoda długoterminowa 16

21-08
SIE
PT

27 pogoda długoterminowa 19

22-08
SIE
SO

31 pogoda długoterminowa 22

23-08
SIE
ND

24 pogoda długoterminowa 19

24-08
SIE
PN

25 pogoda długoterminowa 20

25-08
SIE
WT

25 pogoda długoterminowa 21

26-08
SIE
ŚR

27 pogoda długoterminowa 23

27-08
SIE
CZ

26 pogoda długoterminowa 23

28-08
SIE
PT

25 pogoda długoterminowa 20

29-08
SIE
SO

23 pogoda długoterminowa 19

30-08
SIE
ND

23 pogoda długoterminowa 17

31-08
SIE
PN

24 pogoda długoterminowa 18

01-09
WRZ
WT

Chcesz mieć taki wykres na swojej stronie? KLIKNIJ TU! Przejdź do pogody na 32 dni

Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje zakresem czasowym dni od 10 sierpnia do 10 września. Podczas miesiąca czasu przebrniemy i przez konkretne wręcz ekstremalne upały, po których przejdą niebezpieczne w skutkach nawałnice. Tak będą żegnane bardzo wysokie temperatury i co ciekawe nieraz przejdziemy do chłodnych dni, kiedy powieje porywiście wiatr, popada, a termometr wskaże wartości typowe dla jesienni. Przed nami, więc skrajna aura, ale warto dodać, że i ciepłe, ale nie za gorące dni z dużą dawką słońca też mają być. Więc każdej pogody po trochu.

Początek tygodnia poniedziałek 10 sierpnia przywita mieszkańców regionów północnych i zachodnich przelotnymi opadami i lokalnymi burzami. Na pozostałym obszarze, czyli w regionach wschodnich, południowych i centralnych poranek ma być suchy i pogodny. Wszędzie będzie to bardzo ciepły poranek. W ciągu dnia prognozujemy w regionach północnych, zachodnich i centralnych przelotne opady i burze. Miejscami burze będą miały gwałtowny przebieg i podczas nich trzeba się liczyć z ulewnymi opadami deszczu, porywistymi porywami wiatru, możliwymi opadami gradu i wyładowaniami atmosferycznymi. Mamy nadzieję, że wymienione zjawiska atmosferyczne nie narobią szkód. Spokojnie do wieczora powinno być w regionach wschodnich i centralnych. A na termometrach w poniedziałek odnotujemy wartości na naszym zaokiennym termometrze od 24/28 stopni C w regionach północnych do 29/33 stopni C w regionach wschodnich, południowych, zachodnich i centralnych. Można, więc powiedzieć, że ponownie zacznie grzać, ale zdecydowanie słabiej niż ostatnio. Noc z poniedziałku na wtorek przyniesie sporo opadów i burz w dzielnicach wschodnich i południowych. W innych dzielnicach noc ma być spokojna. Będzie to zdecydowanie chłodniejsza noc od poprzedniej. Natomiast we wtorek 11 sierpnia spodziewamy się przelotnych opadów deszczu w dzielnicach północnych. W tych też dzielnicach być może lokalnie zagrzmi. Na pozostałym obszarze to znaczy w dzielnicach wschodnich, południowych, zachodnich i centralnych ma być sucho i pogodnie. Chmurki, które się ukażą tylko dodadzą uroku panującej wyśmienitej aurze. Na termometrach we wtorek mierzyć będziemy zdecydowanie niższe wartości niż w poniedziałek. W samo południe termometr wskaże od 18/21 stopni C w dzielnicach północnych przez 22/25 stopni C w dzielnicach zachodnich i centralnych do 26/27 stopni C w dzielnicach wschodnich i południowych. Będzie jednak dość mocno wiał wiatr, przez co temperatura odczuwalna stanie się niższa. Zapewne niektórzy założą coś cieplejszego. Noc z wtorku na środę będzie sucha i pogodna. W wielu miejscach na niebie nie pozostanie ani jednej chmurki. Z racji, że noce się wydłużają, a nad nami będzie gościć chłodna masa powietrza to trzeba się liczyć z dużymi obniżeniami temperatury i od tego nie będzie odstępstwa. W wielu województwach temperatura spadnie do zaledwie 6/8 stopni C jak nie niżej. Przy gruncie ma być oczywiście jeszcze chłodniej. Wstając rano możemy być zaskoczeni panująca bardzo niską temperaturą zwłaszcza, że to jeszcze sierpień. No, a po rześkiej, ale pogodnej nocy środa 12 sierpnia zapisze się równie pięknie, co poranek. Od Bałtyku po Tatry będzie królować słońce. A tam gdzie powstaną chmurki będą chmurkami wyłącznie dobrej pogody. Urozmaicą nam niebo. Na termometrach w środę ujrzymy wartości maksymalne na poziomie od 22/25 stopni C w województwach północnych, wschodnich i centralnych do 26/28 stopni C w województwach południowych i zachodnich. Można, więc rzec, że temperatura i aura będą idealna na różne formy aktywnego wypoczynku jak i też na przemyślane kąpiele słoneczne. Noc z środy na czwartek będzie pogodna, a nawet bezchmurna i trochę cieplejsza od poprzedniej nocy, ale i tak rano w czwartek lepiej mieć zanadrzu bluzę bądź sweterek. Z kolei w czwartek 13 sierpnia po chłodnym, ale pogodnym poranku dzień nie przyniesie istotniejszych zmian w pogodzie. Na niebie będzie rządzić słońce i nawet tam, gdzie powstaną jakieś chmury to będą chmury wyłącznie cumulus lub cirrus. Cudowna aura pójdzie w parze z temperaturą, która w wielu miejscach osiągnie przynajmniej 25/28 stopni C. A na południu i zachodzie naszego kraju zacznie sięgać i przekraczać 30 stopni C. Więc zaczniemy mówić o upale. Także miejscami zrobi się troszkę za ciepło, ale jeszcze nie będzie tragedii. Noc z czwartku na piątek będzie sucha, bezchmurna i w miarę ciepła. Bardzo ładnie rozpoczniemy piąteczek i tak pozostanie do zachodu słońca. Nawet tam, gdzie pojawią się jakieś chmurki to jak w poprzednich dniach tylko upiększa niebo żebyśmy się nie nudzili patrząc w nieskończony błękit. Ma się ciut ocieplić w porównaniu z czwartkiem i coraz więcej ma być miejsc z temperaturą dochodzącą i przekraczającą 30 stopni C. Zatem znowu zacznie grzać. Czyżby czekał nas upalny weekend?.

Nasze prognozy pogody na weekend 15 oraz 16 sierpnia mówią o upalnym weekendzie i różnej aurze w poszczególnych dniach. To też w obydwóch dniach będzie piekło i to nawet bardzo, ponieważ termometr w wielu rejonach może wskazać najmniej 33/35 stopni C jak nie więcej. W sobotę ogólnie pogoda dopisze. Dopiero popołudniu i wieczorem możliwe będą burze w rejonach północnych i zachodnich. Natomiast w niedzielę grzmieć i padać może praktycznie wszędzie. To też będą to rudne warunki na spędzenia wolnego czasu poza domem. Ale dla wytrwałych niema rzeczy niemożliwych. A co będzie dalej z pogoda po weekendzie?.

Według prognoz długoterminowych, gdzie zapowiadaliśmy Państwu, że mniej więcej po 15 sierpnia nastanie taka typowa pogoda w kratkę, jaka najczęściej doznajemy przez cały rok i z tych przewidywań się nie wycofujemy. Po upalnym i burzowym weekendzie od poniedziałku 17 sierpnia ochłodzi się i zarazem pojawi się więcej opadów zarówno przelotnych jak ciągłych. Prognozujemy, że okres miedzy 19, a 21 sierpnia będzie najbardziej niesprzyjający, jeśli chodzi i o aurę i temperaturę. W tym właśnie czasie będzie silnie wiał wiatr, często popada, a termometr w najcieplejszym momencie dnia nie wskaże więcej jak 15 stopni C. O nocach nie wspominając jak tylko niebo się przetrze to będziemy mieć obniżenia na tyle spore, że zaczniemy mówić o lodowatych nocach. Można wiec rzecz, że troszkę tej jesienni się pokaże. No, ale informowaliśmy, że po epizodzie jesiennym szybko wróci lato i to takie z prawdziwego zdarzenia lato z duża dawką słońca oraz wysoką temperaturą i tak właśnie ma być przez jeszcze wiele dni w trzeciej dekadzie sierpnia. Kolejny oddech jesieni ma nadejść na przełomie sierpnia i września. Ale jak poprzednio szybko minie i tak mniej więcej po 2 lub 3 września wróci ciepło i to niekiedy konkretne ciepło, a do ciepła nie zabraknie wielu pogodnych chwil. Jak co tydzień piszemy w skrócie, co nas czeka w mijającym tygodniu. No więc tak w poniedziałek 10 sierpnia zrobi się gorąco, a nawet upalnie. Do południa pogoda zazwyczaj nie będzie najgorsza potem zacznie padać i grzmieć i tak też ma być nocą z poniedziałku na wtorek. Zaś we wtorek 11 sierpnia będzie troszkę wiał wiaterek i będzie dość rześko. Aura dopisze tylko miejscami na północy słabo popada przelotnie deszczyk. A dalej to środa 12 sierpnia, czwartek 13 sierpnia oraz piątek 14 sierpnia miną w blasku słońca. Z każdy dniem ma się też ocieplać. Noce jednak mają być dość chłodne. A w weekend to będzie grzać i nawet poważnie. W sobotę generalnie pogoda dopisze, zaś w niedzielę będzie padało i buczało. Zatem tylko poniedziałek gorszy, a potem od wtorku piękne lato i oby trwało jak najdłużej.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 9 sierpień 2026 r.