Pogoda długoterminowa


2 pogoda długoterminowa -2

20-01
STY
CZ

1 pogoda długoterminowa -4

21-01
STY
PT

1 pogoda długoterminowa -3

22-01
STY
SO

5 pogoda długoterminowa 0

23-01
STY
ND

5 pogoda długoterminowa -1

24-01
STY
PN

2 pogoda długoterminowa -3

25-01
STY
WT

1 pogoda długoterminowa -4

26-01
STY
ŚR

5 pogoda długoterminowa -1

27-01
STY
CZ

9 pogoda długoterminowa 2

28-01
STY
PT

10 pogoda długoterminowa 4

29-01
STY
SO

8 pogoda długoterminowa 3

30-01
STY
ND

8 pogoda długoterminowa 2

31-01
STY
PN

7 pogoda długoterminowa 0

01-02
LUT
WT

4 pogoda długoterminowa -2

02-02
LUT
ŚR

3 pogoda długoterminowa -3

03-02
LUT
CZ

5 pogoda długoterminowa -2

04-02
LUT
PT

Chcesz mieć taki wykres na swojej stronie? KLIKNIJ TU! Przejdź do pogody na 32 dni

Pogoda długoterminowa, którą zaprezentujemy Państwu będzie obejmowała swoim zakresem czasowym dni od 17 stycznia do 17 lutego. Podczas miesiąca czasu pogoda będzie zmieniać się często jak w kalejdoskopie. Najdziwniejsze będzie jednak to, że na długotrwałą zimę się nie zanosi. Natomiast to co przygotowała aura nie jednego zadziwi.

Początek tygodnia poniedziałek 17 stycznia rozpoczniemy od gwałtownego złamania pogody. Z północy na południe Polski będzie szybko przemieszczał się front atmosferyczny z opadami deszczu przechodzącymi w opady śniegu. Podczas jego przechodzenia oprócz skoków ciśnienia, opadów wystąpi bardzo porywisty wiatr nawet do 100 km/h !. Tak silny wiatr bez wątpienia spowoduje wiele szkód. Najgroźniej będzie tam, gdzie pojawi się tak zwana linia szkwału wtedy prędkość wiatru będzie niszczycielska. Być może nawet wystąpią burze. Będzie więc się działo. Jak wspomnieliśmy front ma szybko wędrować z północy na południe i pod wieczór praktycznie opuści nasz kraj. Powinno się wypogodzić, ale i nocą z poniedziałku na wtorek chwyci mróz.  Po mroźnej i dość pogodnej nocy szykuje nam się nienajgorszy wtorek 18 stycznia. Co prawda z upływem dnia od północy i zachodu naszego kraju wtargnie kolejny front. Tym razem jednak ciepły. Nim przewędruje przez wszystkie regiony to do godzin południowych będzie całkiem przyzwoicie. Dopiero popołudniu w regionach północnych oraz zachodnich zachmurzy się na tyle, że słabo popada deszczyk. W innych regionach również wzrośnie zachmurzenie, ale na razie obejdzie się bez opadów. Ciut się ociepli i co najważniejsze w końcu siła wiatru będzie systematycznie zmniejszana z godziny na godzinę. A to na pewno poprawi nam nastrój pomimo kolejnego frontu atmosferycznego. Wspomniany front nocą z wtorku na środę przejdzie przez wszystkie dzielnice Polski wygeneruje przede wszystkim chmury i przelotne słabe opady deszczu. Ale i też sprowadzi troszkę cieplejsze powietrze przez co w środę 19 stycznia będzie całkiem ciepło jak na styczeń i najzimniejszy według wyliczeń okres w roku. Pogoda też ma dopisać. Może jakieś słabe opady i to nie jest pewne pojawią się jedynie w dzielnicach północnych i zachodnich, ale tylko lokalnie. Szykuje więc nam się dość świetny dzień. Może nie na sanki i nie na narty na nizinach, ale w górach już tak czy na stokach sztucznie naśnieżanych. Warto też dzień w różnoraki sposób wykorzystać poza domem, ponieważ kolejne dni już takie fajne nie będą. Wiemy co piszemy. W czwartek 20 stycznia oraz w piątek 21 stycznia będzie się sporo działo. Nasz kraj pozostanie pod wpływem ośrodka niżowego, który to zaciągnie wilgotnym chłodnym powietrzem w konsekwencji czego w obydwóch dniach będzie i silnie wiał wiatr oraz będzie mocno sypał śnieg. Miejscami będą to wręcz śnieżyce z prawdziwego zdarzenia. Służby odpowiedzialne za ośnieżanie powinny już teraz szykować się na prawdziwe uderzenie zimy. O ile w czwartek jeszcze będzie na plusie i śnieg będzie się topił o tyle od nocy z czwartku na piątek zapanuje całodobowy mróz dzięki temu w wielu województwach krajobrazy się zabielą. A miejscami będzie to całkiem duża pokrywa śnieżna. Niektórzy powiedzą nareszcie trochę tej zimy będzie i na nizinach. Korzystajmy z darów matki natury i zażywajmy z białych szaleństw, ponieważ chyba nie na długo ta zima z nami pozostanie. Dobrze żeby przynajmniej przez weekend. A jak będzie naprawdę?.

Niestety dla lubiących białą porę roku nie mamy dobrych wieści pogodowych. W czasie nadchodzącego weekendu 22 i 22 stycznia zima będzie w odwrocie. W sobotę w rejonach zachodnich. A w niedzielę już wszędzie ma być na plusie. Miejscami na grubym plusie oraz deszczowo. To co spadło lub zamarzło ponownie pozostanie jedynie zapiskiem na kartkach meteorologii. Chciałoby się poszusować czy iść na taki orzeźwiający spacer, a tu nic takiego. Może po weekendzie coś w końcu drgnie w kierunku zimy?.

Najbardziej chyba wiadomość o powrocie zimy ucieszyłaby dzieci co są lub będą miały ferie. Pewna niewielka szansa zaistnieje po 25 stycznia. Nie będzie to oczywiście długi okres z śniegiem i mrozem, ale kilka dni powinno przynieść normalną zimę. Najprawdopodobniej pod koniec stycznia dojdzie do gruntowej przebudowy barycznej i po raz kolejny powieje powietrzem z zachodu, a  to oznacza dla nas dynamiczną, wietrzną, mokrą, ale i też ciepłą aurę. Taka właśnie ma się zadomowić na przełomie stycznia i lutego. Zaś patrząc dalej w prognozy pogody to zarówno pierwsza jak i druga dekada lutego będą zmiennymi dekadami czyli szykujemy się to co w styczniu na parę zimowych dni przeplatanych z odwilżami i sporym ciepłem. Na stabilniejszą i wyraźniejszą porę roku poczekamy do trzeciej dekady lutego. Jaka będzie o tym napiszemy za tydzień. A tak to przed nami prawdziwy miszmasz pogodowy. W poniedziałek 17 stycznia wichury podczas, których wielu regionach dojdzie do poważnych szkód. Potem ciut lepsze dwa dni i czwartek 20 stycznia oraz 21 stycznia z sporymi opadami śniegu. Zima znowu zaskoczy drogowców, a na weekend 22 i 23 stycznia przyjdzie odwilż. Czyli wszystkiego będzie  po trochu, byle do wiosny.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 16 stycznia 2022 r.