Pogoda długoterminowa


12 pogoda długoterminowa 7

25-12
GRU
ND

8 pogoda długoterminowa 0

26-12
GRU
PN

4 pogoda długoterminowa -2

27-12
GRU
WT

3 pogoda długoterminowa -3

28-12
GRU
ŚR

2 pogoda długoterminowa -5

29-12
GRU
CZ

5 pogoda długoterminowa -2

30-12
GRU
PT

7 pogoda długoterminowa 0

31-12
GRU
SO

10 pogoda długoterminowa 2

01-01
STY
ND

11 pogoda długoterminowa 4

02-01
STY
PN

7 pogoda długoterminowa 1

03-01
STY
WT

6 pogoda długoterminowa 0

04-01
STY
ŚR

3 pogoda długoterminowa -3

05-01
STY
CZ

2 pogoda długoterminowa -5

06-01
STY
PT

1 pogoda długoterminowa -6

07-01
STY
SO

2 pogoda długoterminowa -5

08-01
STY
ND

6 pogoda długoterminowa -1

09-01
STY
PN

Powrót do pogody na 16 dni

Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje zakresem czasowym dni od 5 grudnia do 5 stycznia. Podczas miesiąca czasu przebrniemy przez nieustanną walkę jesienni z zimą. W konsekwencji czego zjawisk atmosferycznych będzie więcej i więcej też będzie padać. Ale co ciekawe cieplejszych dni ma być więcej niż zimowych. Co akurat bądź nie bądź jest dla wielu z nas dobrą informacją pogodową.

Początek tygodnia poniedziałek 5 grudnia przywita nas o poranku chmurami i mgłami. W ciągu dnia nadal na niebie chmur będzie sporo. Miejscami także popada deszcz lub deszcz ze śniegiem. Najwięcej opadów spodziewamy się w regionach zachodnich. A w ogóle nie powinno padać w regionach wschodnich i w tych też regionach możemy liczyć na przejaśnienia i rozpogodzenia. Na termometrach w poniedziałek odnotujemy temperaturę od 0 - 2 stopni C w regionach północnych i wschodnich do 3 - 6 stopni C w regionach południowych, zachodnich i centralnych. Lokalnie w regionach południowych może być o jeden lub dwa stopnie Celsjusza więcej. Co ciekawe noc z poniedziałku na wtorek będzie dość ciepłą nocą. Praktycznie temperatura zatrzyma się taka jaka panowała w ciągu dnia poniedziałkowego. Może nas to zdziwić tym bardziej, że o poranku we wtorek 6 grudnia w Mikołajki będzie cieplej niż w samo południe wtorkowe. Stanie się tak, ponieważ do naszego kraju zacznie napływać chłodniejsze powietrze i zamiast być cieplej zrobi się chłodniej. W samo południe wtorkowe prawie wszędzie będzie poniżej 5 stopni C. Co też będzie miało swój wpływ na występujące opady, które coraz częściej będą pochodzenia zimowego. Niema co się jednak martwić, że to będzie powrót zimy, bo to co spadnie to tylko przez pewien czas zabieli nam krajobrazy. Dodatnia temperatura rozpuści wszystko nawet niewielką pokrywę śnieżną. Tym bardziej, że po za krańcami wschodnimi, gdzie będzie trzymał słaby mrozik noc z wtorku na środę wszędzie przyniesie temperaturę powyżej 0 stopni C. Także jak widzimy nawet w nocy niema szans na zimę, a co dopiero w dzień. Doskonale to potwierdzi środa 7 grudnia, kiedy to w dzielnicach południowych i zachodnich słupek rtęci sięgnie oraz przekroczy 5 stopni C. W innych dzielnicach będzie ciut chłodniej, ale i tak na grubym plusie. Chociaż trzeba przyznać, że miejscami szczególnie w dzielnicach północnych, wschodnich i zachodnich popada deszcz ze śniegiem lub mokry śnieg. Będzie się to wiązało z napływem u samej góry, a nie nad ziemią chłodnych mas powietrza stąd ten incydent z opadami pochodzenia zimowego. Ale jak wiadomo wszystko szybko sie rozpuści. Może troszeczkę na parę godzin zostanie przytrzymane nocą z środy na czwartek, kiedy prawie wszędzie chwyci słaby mrozik. Na drogach i chodnikach zrobi się bardzo ślisko i niebezpiecznie. Uważajmy. Z kolei w czwartek 8 grudnia po porannym mrozie ociepli się na tyle by wszystko puściło to co spadło lub to co zamarzło w czasie nocy. Ocieplenie na razie w czwartek jeszcze bardzo nie będzie zauważalne. Niewiele drgnie wskazówka do góry. Pogoda też wiele się nie zmieni w scenariuszu od dni poprzednich. Czyli na niebie nadal będzie dużo chmur z których co jakiś czas spadnie albo deszcz ze śniegiem albo mokry śnieg. Opadów jednak za dużo nie prognozujemy. Znajdzie się sporo miejsc, gdzie nie spadnie nic. Ale ze słońcem nadal ma być ogromny kłopot. Są miejsca, że promyków słońca nie widzieliśmy od kilku lub nawet kilkunastu dni. Niestety ta ponura aura połączona ze zgnilizną ma się całkiem dobrze. Wygląda, że i nie ustąpi również w piątek 9 grudnia. Jak było dużo chmur tak będzie dużo. Opadów nie musimy się obawiać chyba, że lokalnie i będzie to tylko deszcz, bo mocno się ociepli. Prawie wszędzie zobaczymy 5 stopni C i więcej. A w województwach południowych jest szansa na przekroczenie 10 stopni C!. Tak to nie żart tyle będzie na plusie. Kto by się spodziewał, że po ostatnich chłodach szczególnie chłodach pod koniec listopada taka tu niespodzianka w wykonaniu ciepła. Ale jak pisaliśmy jeszcze nieraz pogoda nas zadziwi. Na razie jednak skupmy się z prognozą pogody na weekend. Co nas czeka podczas weekendu jeśli chodzi o aurę?.

Podczas nadchodzącego weekendu 10 oraz 11 grudnia aura raczej nas nie będzie rozpieszczać, ale i też nie zapisze się zupełnie fatalnie. Zarówno w sobotę jak i też w niedzielę spodziewamy się co prawda całkowicie zachmurzonego nieba i opadów od deszczu po przez deszcz ze śniegiem po sam śnieg to jednak ma być dość ciepło. Sobota szczególnie będzie jeszcze ciepła z temperaturą powyżej nawet 5 stopni C, bo w niedzielę powinno się troszkę ochłodzić i coraz śmielej powinien zacząć padać deszcz ze śniegiem i sam śnieg. Na dzień dzisiejszy trudno określić jaki będzie przebieg ochłodzenia i gdzie jakie wystąpią opady. Niemniej na razie będzie na plusie i nawet jak coś spadnie zimowego będzie się topić. Chcąc jednak pospacerować lub troszkę się przewietrzyć warto to zrobić w sobotę oczywiście odpowiednio się ubierając. No a co dalej mówią prognozy długoterminowe po weekendzie?.

Prognozy pogody po weekendzie przedstawiają się, że do 15 grudnia czyli do czwartku nie przyniosą wyklarowanie się jednej pory roku ani jesienni ani zimy. Będzie to czysta przepychanka dwóch różnych pór roku i tym samym dwóch skrajnie różnych mas powietrza co objawi się niczym innym jak chmurami, mgłami i najróżniejszymi opadami przy dodatniej temperaturze lekko dzień i lekko ujemnej nocami. Tak ma wyglądać pogoda do 15 grudnia czyli tak jak zakładaliśmy od bardzo dawna w poprzednich naszych prognozach długoterminowych. Po czym po 15 grudnia miało się bardziej ochłodzić i przejściowo przyjść zima. No i taka ma szanse zawitać właśnie po 15 grudnia. Nie będzie to jakaś niewiadomo jaka zima z dużym mrozem czy dużymi opadami śniegu, ale z pewności pojawi się kilkucentymetrowa pokrywa śnieżna i przytrzyma całodobowy mróz. Co prawda nie duży, ale i w zapisach meteorologicznych i to co zobaczymy za oknem będzie przypomniało zimę. Słabą bo słabą , ale jednak zimę. No i tak ma być przez kilka dni aż na przełomie drugiej i trzeciej dekady grudnia ponownie dojdzie do przepychanek między ciepłem i zimnem. Po kilku dniach walki dwóch różnych mas powietrza wygra ciepło i tuż przed świętami Bożego Narodzenia ruszy odwilż na całego. Niestety nie mamy dobrych wieści dla spragnionych białych świąt Bożego Narodzenia. Będą one szare i ciepłe. Tylko nocami być może złapie słaby mróz. Tak to prezentują się obecnie prognozy. Warto jednak pamiętać, że to jeszcze odległy termin i aura lubi płatać figle. Niemniej dopiero po Bożym Narodzeniu najprawdopodobniej przyjdzie solidniejsze ochłodzenie, ale też na krótko i Nowy Rok 2023 oraz pierwsze dni stycznia miną raczej w szarych barwach. Oczywiście coś może się zmienić, ale tak to rysują się prognozy pogody na tą chwilę. A póki co to przed nami znowu depresyjny pochmurny tydzień z najróżniejszymi opadami w zależności od dnia i od temperatury. Niemniej żadnej zimy nie będziemy widzieć. Tylko jej akcenty. Ciepło ma przeważać szczególnie od piątku 9 grudnia buchnie sporym ciepłem że będzie to nawet ponad 10 stopni C!. Nawet w nocy zobaczymy grubo powyżej 0 stopni C. No cóż jak podkreślaliśmy i pisaliśmy, że w grudniu żadnej prawdziwej zimy nie będzie jedynie jej krótkie chwile i jak widzimy prognozy sprawdzą się wyśmienicie. Za tydzień postaramy sie Państwu przedstawić odrobinę informacji jaka aura czeka nas w styczniu. Już dziś możemy uchylić rąbka tajemnicy, że każdego zaskoczy styczeń i jego skrajności. Ale więcej za tydzień. Zapraszamy do czytania.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 4 grudnia 2022 r.