Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


5 wykres temperatury długoterminowej 2

13 ŚR

8 wykres temperatury długoterminowej 3

14 CZ

6 wykres temperatury długoterminowej 2

15 PT

5 wykres temperatury długoterminowej 1

16 SO

3 wykres temperatury długoterminowej 0

17 ND

3 wykres temperatury długoterminowej 0

18 PN

2 wykres temperatury długoterminowej -1

19 WT

1 wykres temperatury długoterminowej -3

20 ŚR

2 wykres temperatury długoterminowej -4

21 CZ

3 wykres temperatury długoterminowej -2

22 PT

6 wykres temperatury długoterminowej 0

23 SO

7 wykres temperatury długoterminowej 0

24 ND

5 wykres temperatury długoterminowej 0

25 PN

3 wykres temperatury długoterminowej -2

26 WT

2 wykres temperatury długoterminowej -5

27 ŚR

1 wykres temperatury długoterminowej -7

28 CZ

Przejdź do pogody na 32 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje okres od 11 grudnia do 11 stycznia. Podczas tego okresu doświadczymy dużej przemienności pogody. Przebrniemy zarówno przez cieplejszy i wietrzny oddech jesieni jak i też przez okres zimy. Wszystkie te skrajności opisaliśmy szczegółowo niżej. Warto, więc się z taką prognozą zapoznać.

Zacznijmy od początku tygodnia i poniedziałek 11 grudnia przywita nas dość obiecującą pogodą. W przeważającej części regionów możemy liczyć na brak opadów oraz na chwile ze słońcem. Świecące słońce i napływ ciepłej masy powietrza sprawi, że temperatura wzrośnie do dość nietypowego poziomu jak na tę porę roku i wyniesie od 3/5 stopni C w regionach północnych przez 6/9 stopni C w regionach wschodnich, zachodnich i centralnych do nawet 10/13 stopni C w regionach południowych. Kto wie czy lokalnie nie będzie jeszcze cieplej!. Za ciepło jednak zapłacimy silniejszym wiatrem. Szczególnie w górach i terenach podgórskich, gdzie wiatr będzie na tyle silny, że może powodować szkody. Zatem miejmy się na baczności. Natomiast noc z poniedziałku na wtorek zapowiada się równie ciepło jak poniedziałkowy dzień. A wtorek 12 grudnia po bardzo ciepłej nocy przyniesie dalszy wzrost temperatury, która zdarza się naprawdę bardzo rzadko. A ma to być temperatura na poziomie od 6/10 stopni C w dzielnicach północnych i zachodnich do 11/14 stopni C w dzielnicach wschodnich, południowych i centralnych. Oczywiście miejscami temperatura jeszcze wyżej wzrośnie!. Niezwykle wysokiej temperaturze nadal towarzyszyć ma całkiem dobra pogoda. Jedynie lokalnie pokropi deszczyk. Niestety za opisywaną pogodę oraz temperaturę przyjdzie nam zapłacić porywistym wiatrem, który we wtorek będzie wiał nie tylko w górach i terenach podgórskich, ale w całej Polsce. Najprawdopodobniej bez szkód się nie obędzie. To też uważajmy. Uspokojenie silnego wiatru nastąpi nocą z wtorku na środę. No, a w środę 13 grudnia wiatr nie będzie już tak silny chodź nadal odczujemy jego oddziaływanie. Możemy jednak liczyć na jeszcze więcej słońca niż w poprzednich dniach. Świecące słońce nie pójdzie tym razem w parze z temperaturą, która znacznie się obniży. W najcieplejszym momencie dnia temperatura wzrośnie do poziomu od 1/3 stopni C w województwach północnych do 4/5 stopni C w województwach wschodnich, południowych, zachodnich i centralnych. Z kolei w czwartek 14 grudnia czeka nas pogorszenie aury. Może nie będzie to jakieś spektakularne załamanie pogody, ale na pewno go odczujemy, gdyż słońca za wiele nie zobaczymy i od czasu do czasu popada albo deszcz ze śniegiem albo śnieg. Co jednak ciekawe ciut się ociepli. Temperatura wzrośnie do poziomu do 2/4 stopni C w części północnej kraju do 5/8 stopni C w części wschodniej, południowej, zachodniej i centralnej. Zaś noc z czwartku na piątek sprowadzi ochłodzenie i porcję intensywnych opadów, najczęściej śniegu. To też rano w piątek możemy być nie mile zaskoczeni, gdy przyjdzie nam usunąć grubą warstwę śniegu. A w ciągu dnia piątkowego 15 grudnia pogoda stopniowo ma się poprawiać i tuż przed zachodem słońca będziemy mogli liczyć na pogodne niebo. Temperatura w piątek wyniesie od 1/3 stopni C w części północnej i wschodniej Polski do 4/5 stopni C w części południowej, zachodniej i centralnej. A co szykuje nam weekend, jeśli chodzi o pogodę?.

Nadchodzący weekend 16 oraz 17 grudnia minie pod znakiem pogody, jaką doświadczamy przez większość dni w ciągu roku. A ma to być pogoda w sobotę i niedzielę cechująca się chwilami ze słońcem jak i chwilami, kiedy przelotnie popada śnieg i tak na przemian. Przemiennej pogodzie towarzyszyć ma temperatura mieszcząca się w granicach 0/2 stopni C. Także mając plany zaczerpnięcia świeżego powietrza będziemy musieli się cieplej ubrać i być przygotowanym na przelotne opady śniegu. Pomimo jednak tych niedogodności warto nieco się przewietrzyć. A co zaserwuje nam aura, gdy wrócimy do codziennych obowiązków?.

Wracając do codziennych obowiązków oczekujemy umocnienia się zimy. Przez co dopada jeszcze więcej śniegu oraz chwyci całodobowy mróz. W ciągu dnia niezbyt duży na poziomie -2/-1 stopnia C. Nocami jednak dość znaczący, bo temperatura ma się obniżać do -10/-6 stopni C. Pisaliśmy w poprzednich prognozach długoterminowych, że atak zimy przed 20 grudnia potrwa krótko i nim nadejdą święta ociepli się na tyle, że po śniegu i mrozie nie pozostanie śladu i wygląda na to, iż nasze prognozy po raz kolejny raz sprawdzą się w stu procentach, gdyż od czwartku 21 grudnia rozpocznie się ocieplenie, które przyniesie temperaturę dodatnią oraz opady pochodzenia ciekłego, przez co po zimie pozostanie jedynie wspomnienie. Na szczęście nie przez całe święta będzie szaro, bo w drugi dzień świąt zacznie powracać zima. A po świętach jeszcze bardziej przybierze na sile. Także koniec roku oraz początek Nowego Roku 2018 przywitamy prawdziwie zimowo. Ale nie na stałe. Najprawdopodobniej po 3 lub 5 stycznia nadejdzie ocieplenie i znów krajobrazy staną się szare. Na jakiś trwalszy powiew zimy na razie się nie zanosi.
Podsumowując:nadchodzący tydzień od poniedziałku 11 grudnia do niedzieli 17 grudnia przyniesie nienajgorszą pogodę oraz temperaturę, co powinno nas ucieszyć. Początek tygodnia poniedziałek 11 grudnia rozpoczniemy od zdecydowanego ocieplenia. W samo południe przy świecącym słońcu, a takiego ma być całkiem sporo poczujemy się jak gdyby miała nastać wiosna, a tu przecież mamy grudzień. Trochę ten silniejszy wiatr ostudzi nasze odczucia. Najbardziej w górach i miejscowościach podgórskich , gdzie będzie mógł powodować szkody i to nas niepokoi. Podobnie i we wtorek 12 grudnia, kiedy to porywisty wiatr będzie groził nam w całej Polsce. Będzie jednak jeszcze cieplej niż w poniedziałek, co w pewien sposób wynagrodzi nam silny wiatr. No, a w środę 13 grudnia zrobi się dużo zimniej. Jednak słońca nam nie zabraknie i co ważne ma już słabiej wiać wiatr. Natomiast w czwartek 14 grudnia czeka nas pogorszenie pogody. Niezbyt duże, ale słońca za wiele nie ujrzymy. Bardziej załamanie aury dotknie nas nocą z czwartku na piątek i w piątek 15 grudnia. Kiedy to śnieg ponownie może nam narobić kłopotu. Z kolei w weekend 16 i 17 grudnia pogoda ma być taka sobie. Niemniej możemy, a nawet trzeba troszkę ruszyć się w teren, bo ruch jest dobry dla zdrowia. Bo, gdy wrócimy do pracy i szkół to zima bardziej się zaostrzy i przez kilka dni troszkę pomęczymy się ze śniegiem i mrozem. Jednak tak jak prognozowaliśmy od wielu tygodni przed świętami Bożego Narodzenia miała nadejść odwilż i nadejdzie. Wigilia i pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia upłynie nam w szarych klimatach za oknem. Zaś w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia przewidujemy powrót białych klimatów, które bardziej przybiorą na sile po światach i utrzymają się do około 3 lub 5 stycznia. No, a potem to znów zawita do naszego kraju odwilż i z nią wichury. Wygląda na to, iż taka przekropna pogoda utrzyma się przez cały styczeń. Dopiero w lutym zima pokaże nieco pazurków.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 10 grudnia 2017 r.