Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


11 wykres temperatury długoterminowej 6

30 PN

11 wykres temperatury długoterminowej 5

31 WT

8 wykres temperatury długoterminowej 3

01 ŚR

8 wykres temperatury długoterminowej 3

02 CZ

8 wykres temperatury długoterminowej 4

03 PT

9 wykres temperatury długoterminowej 5

04 SO

8 wykres temperatury długoterminowej 4

05 ND

8 wykres temperatury długoterminowej 4

06 PN

10 wykres temperatury długoterminowej 5

07 WT

12 wykres temperatury długoterminowej 7

08 ŚR

14 wykres temperatury długoterminowej 9

09 CZ

14 wykres temperatury długoterminowej 8

10 PT

16 wykres temperatury długoterminowej 10

11 SO

17 wykres temperatury długoterminowej 13

12 ND

15 wykres temperatury długoterminowej 9

13 PN

16 wykres temperatury długoterminowej 9

14 WT

Przejdź do pogody na 32 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje okres od 23 marca do 23 kwietnia. Podczas tego okresu doświadczymy zazwyczaj wiosny, która, co jakiś czas będzie przerywana elementami zimy. Elementami zimy w postaci nocnego mrozu. Śnieg, jeśli się pojawi to jedynie sporadycznie. Więc jest się, z czego cieszyć.

A o to szczegóły: poniedziałek 23 marca, wtorek 24 marca i środa 25 marca zapowiadają się pogodnie i z każdym dniem coraz cieplej. O ile w poniedziałek na termometrach zobaczymy temperaturę od 6/8 stopni C na wschodzie, północy i w centrum do 9/12 stopni C południu i zachodzie to we wtorek już od 10/12 stopni C na północy i wschodzie do 13/15 stopni C na pozostałym obszarze Polski, a w środę temperatura wzrośnie jeszcze wyżej do aż 14/16 stopni C na północy i do 17/19 stopni C na pozostałym obszarze kraju. Miejscami u podnóża gór za sprawą wiatru halnego temperatura podskoczy do nawet 20/22 stopni C!. Będzie, więc cieplutko. Kolejne dni tygodnia czwartek 26 marca i piątek 27 marca przyniosą zmianę pogody. Chwil ze słońcem prognozujemy dużo mniej, a w miejsce ich wejdą chmury i przelotne chwilami intensywniejsze opady deszczu. Wraz z opadami zacznie się ochładzać i tak w czwartek na termometrach ujrzymy temperaturę od 7/9 stopni C na zachodzie przez 10/13 stopni C na północy i wschodzie do 14/16 stopni C na południu i w centrum. W piątek zaś ujrzymy temperaturę na termometrach od 7/10 stopni C w centrum, na południu i północy do 11/13 stopni C na zachodzie i wschodzie.

Natomiast noce w nadchodzącym tygodniu przyniosą najczęściej obniżenia się temperatury do poziomu około 0/4 stopni C. Będą, więc to noce umiarkowanie chłodne typowe dla trzeciej dekady marca.

A jaka pogoda szykuje nam się podczas weekendu?.

Pogoda podczas weekendu będzie niezbyt ciekawa. Zarówno w sobotę 28 marca jak i też w niedzielę 29 marca słońca za wiele nie doświadczymy. W zamian chmury i przelotne częste chwilami silniejsze opady zazwyczaj deszczu na niebie zakrólują. Zazwyczaj ma to być opad deszczu jednak przejściowo nocą z soboty na niedzielę i w niedzielę od linii rzeki Wisły na wschód wystąpią opady pochodzenia zimowego. Dlatego mieszkańcy tych regionów mogą ujrzeć białe krajobrazy. Sobota będzie cieplejsza od niedzieli. W sobotę na termometrach odnotujemy temperaturę na poziomie około 10/13 stopni C. Zaś w niedzielę temperaturę na poziomie około 7/10 stopni C. Co dalej z aurą po weekendzie?.

Przyszły tydzień i tym samym koniec miesiąca marca oraz początek miesiąca kwietnia przyniesie nam wiele opadów. Popada i to wszystko od deszczu po przez deszcz ze śniegiem po sam śnieg i to tym razem w całej Polsce. Wraz z opadami ochłodzi się i w dzień w najcieplejszym momencie temperatura wyniesie od zaledwie 5/7 stopni C w dzielnicach wschodnich, północnych i centralnych do 8/10 stopni C w dzielnicach południowych i zachodnich. Wiejący chwilami silniejszy wiatr skutecznie będzie obniżał i tak już niską temperaturę. W całej tej zimnej i opadowej pogodzie znajdzie się i jej pozytywna cecha, jaką będą niezbyt zimne noce, ponieważ temperatura w nocy nieznacznie spadnie od tej notowanej w ciągu dnia. Taka pogoda utrzyma się przez tydzień do 5 kwietnia. Poczym aura ma ulec zmianie. Jaka to będzie zmiana?.

Zmiana aury na bardziej pogodniejszą. Rzecz jasna, że przelotne opady się trafią, ale ma być ich zdecydowanie mniej niż w ostatnich dniach no i też się ociepli. Na termometrach zaczniemy widywać temperaturę od 8/11 stopni C w województwach wschodnich i północnych przez 12/13 stopni C w województwach centralnych do 14/16 stopni C w województwach zachodnich i południowych. W dzień będzie cieplej, ale niekoniecznie nocami. Pogodne niebo sprawi, że temperatura szybko spadnie i o poranku możemy na termometrze zobaczyć kilka kresek poniżej 0 stopni C. Po tym stopniowym wstępie z ociepleniem i poprawą pogody od 10 kwietnia nastąpi jeszcze większe i trwalsze ocieplenie. Prognozujemy, że około 15, 16 kwietnia na termometrach w wielu rejonach kraju temperatura osiągnie i przekroczy 15 stopni C. Miejscami w rejonach południowych, zachodnich czy centralnych zbliży się do 20 stopni C. Być może i tą wartość przekroczy jak dobrze pójdzie. Słońca nie zabraknie, a jakieś chmury i przelotne opady stanowić będą odmianę od codziennej pogodnej aury. Kiedy zmiana pogody?.

Według naszych prognoz długoterminowych, które nie ulegają od wielu tygodni i nadal się podtrzymują zmiana pogody nastanie dopiero po 18 kwietnia, kiedy leciutko o trzy, cztery stopnie C się ochłodzi i trochę więcej popada. Ma to być incydentalne i niezbyt duże załamanie aury, które od 23 kwietnia ustąpi kolejnemu większemu ociepleniu i poprawie pogody.
Podsumowując: nadchodzący tydzień od 23 marca do 27 marca minie pod znakiem urozmaiconej pogody. Poniedziałek 23 marca, wtorek 24 marca i środa 25 marca zapiszą się, jako ciepłe i pogodne. Namawiamy Państwa, jeśli możecie, aby te dni wykorzystać na świeżym powietrzu, gdyż druga część tygodnia czwartek 26 marca i piątek 27 marca przyniesie sporo opadów i ochłodzenie. W cale nie lepiej pogodowo wyglądać będzie nadchodzący weekend 28 i 29 marca. Na niebie ma być dużo chmur, z, których przelotnie często popada. Chmury i opady również wpłyną na temperaturę, która ma balansować w okolicach 10 stopni C. No, cóż raczej weekend przyjdzie nam spędzić w domu. A po weekendzie to lepiej nie pisać. Tydzień przedświąteczny zapowiada się z najgorszą możliwą pogodą, jaką możemy mieć. Pogoda ta charakteryzować ma się oczywiście opadami i to najróżniejszymi i niską temperaturą. Będzie paskudnie i zimno. Ach, ponarzekamy na tą aurę. Ale w całej tej pesymistycznej prognozie odnajdziemy plusik. Tym plusikiem będą niebyt zimne noce i nie musimy obwiać się przymrozków. Święta Wielkanocne wyglądają dość obiecującą. No może niedziela będzie jeszcze z chmurami i jakimiś przelotnymi opadami, ale i w tym dniu aura ma sie powoli poprawiać. Jest szansa, że wyjrzy słoneczko. A w poniedziałek powinno już być całkiem pogodnie. Troszkę gorzej będzie z temperaturą, ale świecące słońce w pewnym stopniu zrekompensuje nam niezadawalająca panującą temperaturę na termometrze. Natomiast po okresie świątecznym przewidujemy stopniowe ocieplenie. Każdego dnia o jeden, dwa stopnie C ma być cieplej. Do tego będzie nadal dość pogodnie. Szkoda, że nocami powrócą przymrozki. Przymrozki zaczną ustępować większemu ociepleniu w drugiej dekadzie kwietnia. I właśnie wtedy poczujemy prawdziwą wiosnę. Zrobi się bardzo ciepło i słońca też nie zabraknie. Jakieś opady będą należeć do sporadyczności. Przyduszenie prawdziwej wiosny ma sie pojawić się od około 18 kwietnia. Nieco się ochłodzi i popada. Będzie to króciutki epizod i od 23 kwietnia znów wróci prawdziwa wiosna, która na tyle się umocni, że pod koniec kwietnia lokalnie przejdzie w powiew lata. I oby tak było. Dość zimnych klimatów.

To tyle o prognozie długoterminowej, jeszcze uwaga do Państwa, którą kierujemy. Pamiętajmy i nie bagatelizujemy pogody za oknem, gdyż nieodpowiedni ubiór może przyczynić się do przeziębień. To też ubierajmy się z głową.

Data wydania pogody długoterminowej: 22 marzec 2015.