Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


33 wykres temperatury długoterminowej 25

02 SO

24 wykres temperatury długoterminowej 18

03 ND

26 wykres temperatury długoterminowej 20

04 PN

29 wykres temperatury długoterminowej 23

05 WT

32 wykres temperatury długoterminowej 22

06 ŚR

30 wykres temperatury długoterminowej 20

07 CZ

32 wykres temperatury długoterminowej 27

08 PT

34 wykres temperatury długoterminowej 29

09 SO

33 wykres temperatury długoterminowej 27

10 ND

31 wykres temperatury długoterminowej 23

11 PN

24 wykres temperatury długoterminowej 19

12 WT

25 wykres temperatury długoterminowej 18

13 ŚR

27 wykres temperatury długoterminowej 20

14 CZ

28 wykres temperatury długoterminowej 23

15 PT

29 wykres temperatury długoterminowej 24

16 SO

31 wykres temperatury długoterminowej 25

17 ND

Przejdź do pogody na 32 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje zakres czasowy od 27 czerwca do 27 lipca. Podczas tak długiego okresu doświadczymy najróżniejszych zjawisk atmosferycznych oraz zmian temperaturowych, które mocno nas zaskoczą. Niżej opisaliśmy szczegółowo, kiedy i co nas może czekać.

Zacznijmy oczywiście od początku tygodnia i poniedziałek 27 czerwca oraz wtorek 28 czerwca przyniesie nam w całym kraju mieszankę pogodową. Czyli i będzie i słońce i deszcz. Być może lokalnie trafi się też jakaś burza i tak na zmianę przez cały dzień. Temperatura w poniedziałek i we wtorek ukształtuje się na poziomie od 22/25 stopni C w regionach północnych i zachodnich do 26/28 stopni C w regionach wschodnich, południowych i centralnych. Z kolei w środę 29 czerwca pogoda ulegnie zdecydowanej poprawie i jakieś przelotne słabe opady deszczu czy lokalne wyładowania atmosferyczne będą należeć do incydentalnych przypadków. Wraz z poprawą pogody wzrośnie również temperatura, która w środę obierze poziom i rozkład od 26/29 stopni C w dzielnicach północnych i zachodnich do 30/32 stopni C w dzielnicach wschodnich, południowych i centralnych. Ponownie zaczniemy czuć się źle. Dlatego też podczas upałów należy zachować podstawowe zasady przetrwania, a to pozwoli nam łagodniej przetrzymać wysoką temperaturę. Więc starajmy się unikać dłuższego przebywania w słońcu w godzinach od 10 do godziny 18, pijemy często w niewielkich ilościach wodę mineralną niegazowaną, pamiętamy o naszych pupilach, nie zostawiamy nikogo w zamkniętym samochodzie. Przestrzegając wymienionych wytycznych na pewno łatwiej będzie nam znieść upał. Tym bardziej, że wysoka temperatura jeszcze troszkę z nami pozostanie. Oby tylko do niej nie doszły burze, bo wtedy dopiero by było. Wygląda na to, iż tym razem będziemy mieli pecha i burze wystąpią już w dniu czwartkowym 30 czerwca. Miejscami ich siła występowania może okazać się na tyle silna, że spowodują szkody. To też nie można bagatelizować nadciągających czarnych chmur, bo mogą okazać się złowieszcze w skutkach. Po przejściu groźnych zjawisk atmosferycznych, a nastąpi to już nocą z czwartku na piątek. Piątek 1 lipca przyniesie nam uspokojenie żywiołu i w wielu województwach możemy liczyć na sporą dawkę słońca. Z poprawą aury przyjdzie i ochłodzenie. W piątek na termometrach zanotujemy wartości na termometrach maksymalnie od 22/25 stopni C w województwach północnych do 26/27 stopni C w województwach wschodnich, południowych, zachodnich i centralnych. Pozostaje pytanie czy i dobra pogoda pozostanie i w czasie weekendu, bo to dla wielu z nas jedna z ważniejszych informacji. Więc jak będzie?.

Zazwyczaj podczas weekendu mamy aurę, która jest daleka od tej, jaką byśmy sobie życzyli. Chcielibyśmy słońce i ciepło, a aura nas zawodzi.  W końcu to dla większości z nas tylko kilka dni wolnego i dobrze by było trochę wypocząć na łonie natury tym bardziej, że mamy okres lata. No nadchodzący weekend, jeśli chodzi o aurę będzie należał do umiarkowanych. Zarówno w sobotę 2 lipca jak i też w niedzielę 3 lipca przewidujemy trochę słońca i trochę przelotnych opadów deszczu. Pewnie też gdzieś przejdzie burza. Troszkę lepiej będzie z temperaturą, bo ani nie zmarzniemy ani też nie będzie pot lał nam się z czoła. Temperatura w czasie weekendu wyniesie od 22/25 stopni C w rejonach północnych i zachodnich do 26/29 stopni C w rejonach wschodnich, południowych i centralnych. Chcąc spędzić trochę czasu po za domem najlepiej zrobić blisko miejsca schronienia ze względu na możliwość wystąpienia burzy. Co dalej z pogodą po weekendzie?.

Zgodnie z naszymi prognozami długoterminowymi, które często się sprawdzają i sprawdzą i tym razem to od poniedziałku 4 lipca nastąpi powrót wysokiej temperatury, która po raz kolejny sięgnie oraz przekroczy 30 stopni C. Jak wysoka temperatura to i zazwyczaj burze. Nie inaczej i tym razem będzie. O każdej porze doby czy to dzień czy to noc burz nad naszymi głowami będzie multum i co gorsza znów będą bardzo silne powodując liczne zniszczenia. Na uspokojenie żywiołu trochę poczekamy, bo do około 10, 12 lipca. Dobrze, że jednak w końcu zawita i co ważne da nam zupełnie inny typ aury na który czekaliśmy od dawna. A będzie to pogoda z błękitnym niebem oraz optymalną temperaturą mieszcząca się w granicach 22/27 stopni C. Nic tylko korzystać, gdyż i dobra aura ma policzony swój czas urzędowania.

Nasze stwierdzenie jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ wraz z nastaniem trzeciej dekady lipca pogoda zboczy z drogi i obierze kierunek, którym będzie napływ zwrotnikowej masy powietrza, co poskutkuje upałami i burzami. Z burzami i upałami pomęczymy się przez dobrych kilka dni dopiero pod koniec miesiąca lipca aura zacznie wracać do normalności.
Podsumowując: nadchodzący tydzień od poniedziałku 27 czerwca do niedzieli 3 lipca przyniesie nam różne typy aur w zależności od danej części tygodnia. Pierwsze dni nowego tygodnia poniedziałek 27 czerwca oraz wtorek 28 czerwca zapiszą się w naszej pamięci jako dni nienajgorsze, ponieważ i słońca trochę ujrzymy i wreszcie odetchniemy świeższym chłodniejszym powietrzem. Cieszmy się z chłodniejszej masy powietrza, bo już w środę 29 czerwca znów miejscami wróci upał. Na szczęście przez większość dnia będzie pogodnie dopiero pod wieczór nad regiony zachodnie dotrą chmury, które mogą przynieść opady deszczu lub nawet burze. No i właśnie te burze i te opady, które się pojawią pod wieczór w dniu środowym w regionach zachodnich w czwartek 30 czerwca przesuną się nad inne regiony i praktycznie w czwartek wszędzie będzie grzmieć i padać. Ma to być jeden z gorszych dni w nadchodzącym tygodniu, jeśli chodzi o pogodę. Na nasze szczęście będzie to tylko taki jeden dzień i już w piątek 1 lipca aura ulegnie zdecydowanej poprawie, a z nią znikną zjawiska atmosferyczne. Dobrze żeby i taka pogoda utrzymała się i podczas weekendu 2 i 3 lipca. Wygląda na to iż podczas weekendu będziemy mieli aurę taką sobie, bo i trochę popada deszczyk i trochę poświeci słoneczko. Dlatego nie powinniśmy zbytnio narzekać na panującą pogodę. Natomiast po weekendzie znowu dostanie nam się od aury. Wrócą upały i z nimi burze. Oj będziemy się męczyć. Na zanik burz i spadek temperatury poczekamy do 10, 12 lipca. Na szczęście tym razem wyśmienita pogoda potrwa nieco dłużej niż zwykle i do trzeciej dekady lipca będziemy mieli spokój z burzami i upałami. Upały i burze wrócą najwcześniej w trzeciej dekadzie lipca. Trochę też się zadomowią na dłużej i następny lepszy czas dla naszego zdrowia i funkcjonowania przyjdzie pod koniec miesiąca lipca. Zaś w sierpniu takich przyjaźniejszych dni z normalną temperaturą i pogodą będzie dużo więcej niż w lipcu. Kto zaplanował na ten miesiąc urlop będzie na pewno wygranym. A kto tego nie zrobił może jeszcze we wrześniu, bo i w tym miesiącu będzie całkiem nieźle z pogodą. Także wszystko, co dobre przed nami.

Data wydania pogody długoterminowej: 27 czerwca 2016 r.