Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda na zimę

Nadchodząca zima charakteryzować będzie się przemiennością okresów wietrznych, pochmurnych, mokrych i ciepłych z okresami mroźnymi i pogodnymi. Najniższa temperatura podczas kalendarzowej zimy wystąpi nocą w miesiącu lutym. Spodziewamy się spadku do -15 stopni C. Natomiast najwyższą temperaturę zanotujemy w marcu. Temperatura wtedy wzrośnie do około 15/17 stopni C.

Grudzień: początek kalendarzowej zimy rozpocznie się nietypowo, ponieważ zamiast śniegu i mrozu będzie wietrznie, deszczowo i ciepło. Dopiero od 26 grudnia prognozujemy ochłodzenie i opady śniegu. Opady śniegu pod koniec roku zanikną, a w miejsce ich zagości pogodne niebo i nasilający się mróz.

Styczeń: początek stycznia przyniesie ocieplenie i zima powoli zacznie ustępować. Ostateczny jednak jej kres panowania nastąpi po 5 stycznia, kiedy to stery nad pogodą przejmie niż. Niż sprowadzi oczywiście gwałtowne wahania ciśnienia, silniejszy wiatr, chmury, opady najczęściej deszczu i ocieplenie. Ocieplenie będzie dość znaczące, gdyż temperatura miejscami w regionach zachodnich i południowych zbliży się do 10 stopni C!. Opisywane warunki sprawią, że w wielu regionach pokrywa śnieżna zniknie całkowicie i znów powrócą szare klimaty. Jesienna szaruga, bo tak trzeba nazwać tą pogodę, której doświadczmy utrzyma się aż do 24 stycznia. Dopiero po 24 stycznia nastanie słaba zima. Słaba zima pod koniec stycznia przerodzi się w normalną z śniegiem i mrozem.

Luty: atak zimy z końca stycznia będzie wstępem do najsilniejszego i najdłużej trwającego uderzenia mrozów i śniegu podczas tego sezonu zimowego. Właśnie podczas niego zanotujemy najniższą temperaturę sięgającą -15 stopni C oraz najwyższą pokrywę śnieżną. Zelżenie mrozów nastąpi od 8 lutego lutego. Trend ocieplenia zostanie dalej utrzymany i od połowy lutego do końca miesiąca zawita odwilż przeplatana, co jakiś czas elementami zimy.

Marzec: marzec rozpoczniemy niezdecydowaną aurą charakteryzującą się nie to zimą nie to wiosną. Plucha lub przedzimie lub przedwiośnie, jak kto woli i tak może nazwać pogodę, która zapanuje.  Odznaczać się ma temperaturą dodatnią w ciągu dnia, ujemną nocami i najróżniejszymi opadami od deszczu, po przez deszcz ze śniegiem i śnieg. Też tak ma być do 8 marca. Natomiast od 9 marca dla zaskoczenia czeka nas atak zimny. Spadnie śnieg i chwyci mróz. Zima pozostanie do połowy marca. Natomiast po 15 marca gwałtownie ma się ocieplać i jest spora szansa, że na początku trzeciej dekady marca na termometrach ujrzymy wartości dawno nienotowane sięgające 15/17 stopni C. Szybkiemu wzrostowi temperatury będą początkowo towarzyszyć opady. Na szczęście zanikną po 20 marca.    

Podsumowując: początek kalendarzowej zimy przywitamy pogodą charakterystyczną dla jesieni. Zmieni się to jednak od 26 grudnia, kiedy nastanie słaba zima. Słaba zima pod koniec roku w przerodzi się prawie taką, jaka powinna być. No może śniegu będzie za mało, ale mróz ma być już przyzwoity. Zima powoli zacznie się wycofywać wraz z nastaniem stycznia. Zaś po 5 stycznia nadejdzie gwałtowne ocieplenie i odwilż. Wrócimy ponownie do paskudnej aury. Na kolejny atak zimy musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do około 24 stycznia. Będzie to słaba zima, ale jednak zima. Zima ta prawdopodobnie pod koniec stycznia mocniej zacznie dawać o sobie znać i w lutym do połowy miesiąca mróz i śnieg da nam mocniej popalić. Zima zacznie stopniowo odpuszczać od 8 lutego, a od 15 lutego odpuści na dobre. Pokrywa śnieżna i mróz pozostaną tylko w naszej pamięci. Za to pierwsza dekada marca przez niemal większą część dni zapowiada się z najgorszą z możliwych typów pogody nieprzypominającej ani wiosny ani zimy. Nieraz powiemy na nią złe słowo. A od 8 marca czeka nas niespodzianka w postaci zimy. Taka normalna bez ekscesów. Więc niema się aż tak, czym martwić. Okres jej trwania prognozujemy na tydzień. No, a od połowy marca nadejdzie odwilż, która sprowadzi do naszego kraju na początku trzeciej dekady marca wiosnę. I oby tak było.

Data wydania prognozy pogody na kalendarzową zimę: 25 grudnia 2014.