Pogoda na wiosnę 2019


Nadchodząca wiosna charakteryzować będzie się dość ciepłą i mokrą aurą. Jednak po niej na krótki czas nawiedzać nas będą incydenty z chłodem i ulewamy. Często takie gwałtowne przejścia z jednej pogody do drugiej kończyć mają się potężnymi burzami, które będą siać zniszczenia. Co jest niepokojącą prognozą. Najniższa temperatura podczas kalendarzowej wiosny wystąpi nocami w marcu oraz kwietniu. Spodziewamy się spadku temperatury do -6/-4 stopni C. Natomiast najwyższą temperaturę zanotujemy w czerwcu. Temperatura wtedy wzrośnie nawet do 31/33 stopni C.

Marzec: początek kalendarzowej wiosny rozpocznie się całkiem obiecująco. Niestety od 25 marca czekają nas spore chłody i nawet opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Powrót ciepła i słońca ma nastąpić pod koniec miesiąca.

Kwiecień: pierwsza dekada kwietnia przyniesie prawdziwie wiosenne klimaty. Ma być ciepło i dużo słońca. Dopiero początek drugiej dekady kwietnia sprowadzi prawdziwe załamanie, które zostanie poprzedzane burzami. Podczas załamania, które ma potrwać kilka dni spodziewamy się niskiej temperatury oraz porcji przelotnych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet śniegu. Czas paskudniejszej aury ma kilkudniowy poczym od około 15 kwietnia wróci zdecydowanie wyższa temperatura, a z nią również słońce. Natomiast w trzeciej dekadzie kwietnia oczekujemy uderzenia dużego ciepła, której towarzyszyć ma błękitne niebo. Trochę nie groźnych burz pojawi się dopiero pod koniec kwietnia.

Maj: pierwsza połowa pierwszej dekady maja minie stosunkowo ciepło jednak często będziemy doświadczać burz oraz opadów. W cale drugiej połowie pierwszej dekady maja chwilowo zrobi się chłodno i mokro, ale tylko na chwile i szybko wróci słońce. W drugiej dekadzie maja czekają nas przymrozki. Jednak zaraz po przymrozkach przyjdzie duże ciepło. A w trzeciej dekadzie maja ociepli się na tyle, że będziemy mówić o lecie.

Czerwiec: pierwsza dekada czerwca zbytnio przyjazna nie będzie, bo pogoda z dnia na dzień ma być inna. Z tego całego zmagania się różnych mas powietrza w pierwszej dekadzie czerwca wygeneruje się w drugiej dekadzie upalane lato z groźnymi popołudniowymi burzami. Na uspokojenie się aury przyjdzie nam długo czekać i nie zaznamy jej na pewno z końcem kalendarzowej wiosny i z początkiem kalendarzowego lata.

Podsumowując: początek wiosny minie w całkiem dobrej i komfortowej aurze, ale jak już nastanie maj oraz czerwiec to będzie się działo, że niejednemu z nas odechce się takiej wiosny.

Data wydania prognozy sezonowej na kalendarzową wiosnę: 21 marca 2019 r.