Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


23 18

16 ND

25 19

17 PN

28 21

18 WT

24 19

19 ŚR

27 20

20 CZ

30 25

21 PT

23 19

22 SO

25 20

23 ND

25 21

24 PN

26 22

25 WT

28 23

26 ŚR

26 20

27 CZ

29 22

28 PT

31 25

29 SO

32 27

30 ND

33 28

31 PN

Powrót do pogody na 16 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje okres od 26 czerwca do 26 lipca. Podczas tego okresu doświadczymy dużej przemienności pogody. Przebrniemy zarówno przez prawdziwe upalne lato jak i też głębszy chłodniejszy i mokry okres przypominający bardziej jesień niż lato. Wszystkie te skrajności opisaliśmy szczegółowo niżej. Warto, więc się z taką prognozą zapoznać.

Zacznijmy od początku tygodnia i poniedziałek 26 czerwca przyniesie przeplatankę pogodową, która będzie się cechować chwilami ze słońcem, po których wystąpią przelotne opady deszczu oraz burze, aby po pewnym czasie ponownie wyjrzało słońce i tak na przemian. Zmiennej pogodzie towarzyszyć ma temperatura na poziomie od 19/21 stopni C w regionach północnych przez 22/24 stopnie C w regionach zachodnich i centralnych do 25/27 stopni C w regionach wschodnich i południowych. Z kolei we wtorek 27 czerwca przewidujemy zdecydowaną poprawę aury. Nigdzie nie musimy obawiać się opadów ani grzmotów. Chociaż do błękitnego nieba będzie daleko i co jakiś czas słońce ma się chować za chmury. Temperatura troszkę wzrośnie i obierze rozkład oraz poziom od 22/25 stopni C w dzielnicach północnych do 26/29 stopni C w dzielnicach wschodnich, południowych, zachodnich i centralnych. Taka temperatura sprawi, że zaczniemy mówić o gorącu. A to ma być jedynie namiastka tego, co nas czeka w kolejnych dniach mijającego tygodnia. Już we środę 28 czerwca temperatura w wielu województwach sięgnie oraz przekroczy 30 stopni C. Lokalnie w województwach południowych zaczniemy notować upał na poziomie 32/33 stopni C!. Nie byłoby może aż do końca tak źle gdyby nie fakt, że w tym dniu mają pojawiać się burze. Nie powinny być to jakieś burze ekstremalne, ale połączenie dużej wilgotności i wysokiej temperatury sprawi, że zaczniemy naprawdę czuć się niezbyt dobrze. Pogoda będzie iście tropikalna i to jest najgorsze. No, ale musimy się powoli przyzwyczajać do panujących warunków. Bardzo nam się to przyda, gdyż w czwartek 29 czerwca temperatura poszybuje do takich granic możliwości czerwca, że będziemy blisko rekordów temperatury maksymalnej tego miesiąca. A będą to naprawdę imponujące wartości. Spodziewamy się, iż temperatura miejscami dojdzie do nawet 35 stopni C!. Uch to już potężny upał. Niezwykłemu upałowi towarzyszyć ma do godzin południowych całkiem dobra aura. Niestety popołudniu i wieczorem wzrośnie skłonność do burz i w wielu miejscach niebo przetną pioruny. O tyle przynajmniej dobrze, że występowanie popołudniowych i wieczornych zjawisk atmosferycznych tym razem zakończy niesamowitą falę upałów. A co za tym idzie od piątku 30 czerwca ochłodzi się do bardziej znośnego poziomu. Chodź od burz to całkiem się nie uwolnimy. Dlatego też warto zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa podczas burz. Bo to, że nas deszcz zmoczy to jeszcze nic wielkiego. Gorzej jak się znajdziemy w górach czy na otwartej przestrzeni. W takich przypadkach najlepiej starać się szukać schronienia w budynkach lub w niżej położonych terenach, takich jak wąwóz czy dolina, nie stać pod drzewami, masztami, słupami. Nie wolno też przebywać w wodzie oraz w małych łódkach. A gdy już znajdziemy się na otwartej przestrzeni powinniśmy chodzić małymi krokami, a jeżeli stoimy w miejscu, nasze nogi powinny być złączone. W czasie burzy nie wolno też kłaść się na ziemi, tylko przykucnąć. Osoby przebywające w większej grupie powinny się rozproszyć. Wymienione zalecenia pozwolą nam uniknąć porażenia piorunem lub zminimalizować jego skutki. Warto się będzie do nich stosować tym bardziej, że rozpoczęliśmy sezon na burze. A co przygotowała dla nas pogoda podczas weekendu?.
 
Podczas nadchodzącego weekendu możemy liczyć na nienajgorszą aurę chodź do ideału będzie daleko. Zarówno w sobotę 1 lipca jak i też w niedzielę 2 lipca musimy przygotować się na chwile ze słońcem jak i też chwile z przelotnymi opadami deszczu, miejscami też burzami, po których ponownie wyjrzy słońce i tak na przemian. Temperatura w sobotę i niedzielę obierze rozkład i poziom od 19/22 stopni C w rejonach północnych i zachodnich do 23/26 stopni C w rejonach wschodnich, południowych i centralnych. Czyli nienajgorzej, jeśli chodzi o temperaturę. Troszkę gorzej, jeśli chodzi o aurę. Ale gdy zaplanujemy czas blisko schronienia to na pewno miło go spędzimy. A co szykuje nam pogoda podczas powrotu do codziennych obowiązków?.

Gdy powrócimy do codziennych obowiązków to od poniedziałku 3 lipca zgodnie z naszymi obietnicami czeka nas spokojniejsza i chłodniejsza pogoda i tak też właśnie się stanie. Uwolnimy się od męczących upałów. Na termometrach będziemy notować wartości w granicach 20/25 stopni C. Słońca ma być też sporo. Chociaż ewentualnych opadów oraz burz nie możemy wykluczyć to jednak aura będzie w sam raz na odpoczynek. Szkoda, że na kilka dni, bo już od czwartku 6 lipca ponownie objawiamy się powrotu wielkiego dynamizmu pogodowego, który ma się objawiać częstymi wahaniami temperatury nierzadko zakończonymi nawałnicami. I z taką też pogodą przyjdzie nam się pomęczyć aż do końca drugiej dekady lipca. Dopiero w trzeciej dekadzie lipca trochę odetchniemy od niespokojnej aury.
Podsumowując: nadchodzący tydzień od poniedziałku 26 czerwca do niedzieli 2 lipca przyniesie nam urozmaicony typ pogody. W tym jednak całym urozmaiceniu znajdzie się niezwykła fala upałów oraz silne burze to też mocno odczujemy ten nietypowy spektakl w wykonaniu pogody. Miejmy tylko nadzieję, że aż nie tak straszenie. Początek tygodnia poniedziałek 26 czerwca nie będzie jeszcze wyglądał tak zbyt strasznie. Co prawda w tym dniu jakieś burze mają się pojawiać to jednak temperatura jeszcze będzie wytrzymała. Podobnie we wtorek 27 czerwca. Chodź już nie do końca, bo miejscami w rejonach południowych otrzemy się o granice upału. No, ale przynajmniej burz nie musimy już się obawiać. Za to w środę 28 czerwca wróci skłonność do burz i ma być ich całkiem sporo. Co gorsza burze będą występować przy dość już wysokiej temperaturze w wielu regionach sięgającej 29/32 stopni C. Zrobi się, więc duszno i parno i tym samym nieprzyjemnie. A to ma być dopiero przygotowanie tego, co zaserwuje nam dzień czwartkowy. Prognozujemy, że w czwartek 29 czerwca upał osiągnie wartości nawet 33/35 stopni C!. Dlatego też warto zachować podstawowe zasady przetrwania podczas panującego żaru. Starajmy się w godzinach od 10 do 18 przebywać w miejscach zacienionych, pić często w małych ilościach wodę mineralną niegazowaną, nikogo nie zostawiać w zamkniętym samochodzie, pamiętajmy tez o naszych pupilach by miały bieżącą wodę. Opisywane wskazówki na pewno łatwiej pozwolą nam przetrwać rzadko spotkaną falę upałów. Która dodatkowo będzie wzmagana przez przechodzące niszczycielskie burze. Odczuwalnie, więc poczujemy się jak w tropiku. Pocieszający jest jednak fakt, że od piątku 30 czerwca burz ma być mniej. Chociaż całkowicie to się od nich nie uwolnimy. Ale co najważniejsze, że zrobi się chłodniej i to jest pocieszające. Najprawdopodobniej chłodniejsza i bardziej spokojniejsza pogoda utrzyma się do około 5 lipca. Będzie to bez wątpienia świetny czas na wypoczynek. Nie można go zmarnować. Gdyż po 5 lipca znów dojdzie do zmagania się różnych mas powietrza, które jak wiadomo zawsze przynoszą niebezpieczną pogodę. Na dłuższy czas z łaskawszą i bardziej spokojną pogodą poczekamy do trzeciej dekady lipa. Dopiero pod koniec tej dekady zaczniemy się martwić. No, ale w miesiącu sierpniu prawdziwie letniej i stabilnej aury ma być dużo więcej niż w czerwcu i w lipcu. Więc jest, na co czekać.

Data wydania pogody długoterminowej: 25 czerwca 2017 r.