Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


9 wykres temperatury długoterminowej 2

03 SO

7 wykres temperatury długoterminowej 2

04 ND

8 wykres temperatury długoterminowej 4

05 PN

7 wykres temperatury długoterminowej 1

06 WT

4 wykres temperatury długoterminowej 0

07 ŚR

2 wykres temperatury długoterminowej -2

08 CZ

2 wykres temperatury długoterminowej -3

09 PT

1 wykres temperatury długoterminowej -4

10 SO

3 wykres temperatury długoterminowej -2

11 ND

2 wykres temperatury długoterminowej -1

12 PN

2 wykres temperatury długoterminowej -3

13 WT

1 wykres temperatury długoterminowej -4

14 ŚR

1 wykres temperatury długoterminowej -5

15 CZ

-1 wykres temperatury długoterminowej -7

16 PT

0 wykres temperatury długoterminowej -6

17 SO

2 wykres temperatury długoterminowej -5

18 ND

Powrót do pogody na 16 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje okres od 15 stycznia do 15 lutego. Podczas tego okresu doświadczymy dużej przemienności pogody. Przebrniemy zarówno przez okresy zimy jak i też przez okresy bardzo ciepłej aury bardziej pasującej do miesiąca kwietnia niż do stycznia czy lutego. Co niekiedy może nas mocno zaskoczyć. Dlatego warto też zapoznać się z taką prognozą.

Zacznijmy od początku tygodnia i poniedziałek 15 stycznia przywitamy dość obiecującą pogodą. Od rana do wieczora możemy liczyć na wiele chwil ze słońcem. Co na pewno nas ucieszy. Niestety gorzej będzie z temperaturą o poranku zanotujemy solidny mróz, a w ciągu dnia powietrze ogrzeje się do temperatury od -5/-2 stopni C w regionach północnych, wschodnich i centralnych przez -1/0 stopni C w regionach południowych do 1/2 stopni C w regionach zachodnich. Wiejący jednak z każdą kolejną godziną coraz to silniejszy wiatr sprawi, że temperatura odczuwalna stanie się dużo niższa. Dlatego bez cieplejszego ubrania w tym dniu ani rusz. Zaś nocą z poniedziałku na wtorek spodziewamy się załamania pogody. Najbardziej jednak odczujemy załamanie pogody w dniu wtorkowym 16 stycznia. We wszystkich dzielnicach Polski spodziewamy się porywistego wiatru, dużego zachmurzenia i opadów. Najczęściej śniegu rzadziej opadów deszczu ze śniegiem, przez, co pojawią się problemy komunikacyjne i możliwe braki w dostępie do energii elektrycznej. Wszystkie te zjawiska atmosferyczne odbywać mają się przy temperaturze mieszczącej się w granicach od -3/-1 stopnia C w dzielnicach wschodnich przez 0/3 stopni C w dzielnicach północnych, południowych i centralnych do 4/6 stopni C w dzielnicach zachodnich. Ocieplenia jednak nie odczujemy poprzez opady i porywisty wiatr. Więc musimy i grubo się ubierać i unikać opadów. Unikać będziemy i w środę 17 stycznia. Chodź ma być ich mniej to jednak będą silniejsze. Pocieszającym jest jednak fakt, że mamy szanse na zobaczenie słońca i wiatr już nie będzie aż tak dokuczliwy. Zrobi się też odczuwalnie cieplej chodź na termometrach odnotujemy temperaturę na poziomie od -1/1 stopnia C w województwach północnych i wschodnich do 2/3 stopni C w województwach południowych, zachodnich i centralnych. Natomiast po chwilowym niewielkiej poprawie aury nastanie czwartek 18 stycznia i da nam popalić. Może jeszcze nie poranek, ale popołudniu i wieczorem oraz nocą z czwartku na piątek pogoda rozszaleje się na dobre. Mają występować silne opady od śniegu poprzez deszcz ze śniegiem po sam deszcz w towarzystwie bardzo niszczycielskiego wiatru. A będzie to wiatr, który powieje nawet ponad 100 km/h!. Skutki przechodzenia takich wichur będą opłakane w skutkach. Warto już dziś przygotować się na nadchodzący żywioł. Podczas niego, co jednak ciekawe ma się ocieplić i temperatura wzrośnie do poziomu od 0/2 stopni C w części wschodniej Polski przez 3/5 stopni C w części północnej, południowej i centralnej nawet do 6/8 stopni C w części zachodniej. Jednak za bardzo takiej temperatury nie odczujemy. Zaś w piątek 19 stycznia troszkę się ochłodzi. Ze spadkiem temperatury jednak wiatr ma się uspokoić i opadów ma być również mniej. Pojawią się nawet przejaśnienia i rozpogodzenia. Co na pewno dobrze wpłynie na nasze samopoczucie. A co szykuje nam pogoda na nadchodzący weekend?.

Podczas nadchodzącego weekendu 20 oraz 21 stycznia możemy liczyć na nienajgorszą aurę. Zarówno sobotę jak i też w niedzielę słońca ma się przeplatać z chmurami i jakimiś przelotnymi opadami śniegu przy temperaturze wahającej się w granicach 0/2 stopni C. Także mamy szanse na zaczerpniecie świeżego powietrza. Nawet dobrze by było gdybyśmy te kilkadziesiąt minut spędzili poza domem. Taki wypad wpłynąłby korzystanie na nasze zdrowie. Więc tak zróbmy. A gdy wrócimy do naszych codziennych obowiązków to pogoda nas zaskoczy.

Zaskoczy i to chyba nawet bardzo. Jeszcze do czwartku 25 stycznia będzie panować w miarę normalna aura, gdyż oczekujemy przelotnych opadów śniegu i temperatury lekko dodatniej w ciągu dnia i minusowej nocami. Z kolei od piątku 26 stycznia rozpoczną się zmiany, które niejednego z nas zadziwią. Zamiast robić się jeszcze zimniej i sypać śnieg ma się ocieplać i to nawet bardzo. Z każdym dniem wzrost temperatury ma być na tyle imponujący, że pod koniec miesiąca stycznia lub na początku miesiąca lutego na termometrach ujrzymy wartości dwucyfrowe powyżej 0 stopni C!. Być może temperatura wzrośnie do wartości niemal rekordowych wartości sięgając 14/16 stopni C!. Do tego słońca ma też być pod dostatkiem. Takie warunki sprawią, ze zacznie ruszać wegetacja i to będzie bardzo niepokojące, ponieważ pod niezwykłym cieple po 5 lutym rozpocznie się równie szybkie ochłodzenie i w drugiej dekadzie lutego mróz zacznie równie sięgać wartości dwucyfrowych. Takie zmiany w tak krótkim czasie nic dobrego dla nas nie znaczą. Dobrze jednak, że wróci normalność pogody. Najprawdopodobniej do około 23 lub 25 lutego, a potem znów zacznie się ocieplać i po jakiejś zimie nie zostanie nawet śladu.
Podsumowując: nadchodzący tydzień od poniedziałku 15 stycznia do niedzieli 21 stycznia sprowadzi nam najróżniejszy typy pogody. Niekiedy mocno wpływając na nasze codzienne funkcjonowanie i zdrowie. Początek tygodnia poniedziałek 15 stycznia rozpoczniemy od wspaniałej aury. Przez cały dzień słońca nam nie zabraknie. Niestety z temperaturą będzie nieco gorzej. Przyda się na pewno grube ubranie. Z kolei we wtorek 16 stycznia nie tylko zmarzniemy, ale również silny wiatr oraz opady nie dadzą nam żyć. Na szczęście środa 17 stycznia przyniesie mniej opadów, wiatr też stanie się słabszy, przez co odczuwalnie będzie nienajgorzej. Szkoda, że tylko w środę, bo to, co nam zaserwuje czwartek 18 stycznia oraz noc z czwartku na piątek może przejść do historii. A stanie się do za sprawą bardzo silnych wichur. Niekiedy wiatr zacznie osiągać prędkości znacznie przekraczające 100 km/h!. A podczas burz, bo i takie nie są wykluczone wiatr osiągnie wartości rekordowe nigdy dotąd niemierzone. To też przy tak silnym wietrze nie obejdzie się bez zniszczeń. Dlatego warto zawczasu przygotować się na nadchodzący żywioł. Uspokojenie wichur nastąpi w piątek 19 stycznia. Z uspokojeniem ma też coraz śmielej wyglądać słońce za chmur. Niemniej opady przelotne nadal mają się zdarzać. Podobnie w czasie weekendu 20 i 21 stycznia. Będziemy mieli jednak spokój z wiatrem. A co za tym idzie trzeba koniecznie pospacerować. Taki spacer dobrze wpłynie na nasze zdrowie i samopoczucie by stawić czoła niezwykłym zmianom w pogodzie, które nastaną od piątku 26 stycznia. Do tego jednak czasu nadal ma panować słaba zima. Zwłaszcza pod postacią nocnego mrozu, bo w dzień będziemy zazwyczaj nocować temperaturę dodatnią, a śnieg, który spadnie długo się nie utrzyma. No i tak ma być do czwartku 25 stycznia. A od zapowiadanego piątku 26 stycznia rozpoczną się zmiany, które niejednego z nas wprawią w zakłopotanie, jaką mamy porę roku. Ale cóż się będziemy dziwić jak z każdym dniem ma się tak szybko ocieplać, że pod koniec miesiąca stycznia lub na początku miesiąca lutego temperatura poszybuje do wartości rzadko notowanych w tych miesiącach sięgającej nawet 14/16 stopni C. Tak wysokiej temperatury nieraz nie notujemy w marcu, a co dopiero w styczniu czy lutym. Dlatego z wielu z nas zacznie się zastanawiać, jaki mamy miesiąc i czy już przyszła wiosna. Byłby trochę za wcześnie na wiosnę i po 5 lutym prognozujemy głębokie ochłodzenie, które w drugiej dekadzie lutego przyniesie solidny mróz na poziomie dwucyfrowym. Chyba dobrze nawet, bo zima powinna być zimą, a nie wiosną. Nieco wiosenne klimaty pojawią się po 23 lub 25 lutym i ponownie zima przejdzie do kart historii. Jednak jeszcze w marcu i w kwietniu nieraz pokaże swoje pazurki. Także to, że będą ciepłe niespotkane wiosenne okresy w czasie zimy nie oznacza, że zima o nas zapomniała. Na prawdziwie wiosenną aurę jeszcze trochę sobie poczekamy. Ale i w końcu i ona nadejdzie i dopiero wtedy będziemy się cieszyć. A wtedy to nawet do białego rana.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 14 stycznia 2018 r.