Sprawdzpogode.pl - portal z pogodą długoterminową

Pogoda długoterminowa


9 3

09 CZ

9 4

10 PT

11 6

11 SO

8 3

12 ND

6 2

13 PN

6 1

14 WT

8 2

15 ŚR

10 4

16 CZ

11 5

17 PT

8 2

18 SO

7 1

19 ND

8 2

20 PN

10 4

21 WT

12 6

22 ŚR

13 6

23 CZ

10 2

24 PT

Powrót do pogody na 16 dni
Pogoda długoterminowa, którą dla Państwa przygotowaliśmy obejmuje okres od 23 października do 23 listopada. Podczas tego okresu doświadczymy dużej przemienności pogody. Przebrniemy zarówno przez cieplejszy oddech jesieni jak i też po przez elementy zimy. Wszystkie te skrajności opisaliśmy szczegółowo niżej. Warto, więc się z taką prognozą zapoznać.

Zacznijmy od początku tygodnia i poniedziałek 23 października przywita nas pogodą o której lepiej byłoby w cale nie pisać. A ma to być pogoda pochmurna i deszczowa. Jakieś przebłyski słońca pojawią się jedynie w regionach zachodnich. W innych regionach niema na to najmniejszych szans. Oczywiście jak opady to i niska temperatura, która w dniu poniedziałkowym wzrośnie maksymalnie do poziomu od zaledwie 8/10 stopni C w regionach wschodnich, południowych i centralnych do 11/13 stopni C w regionach północnych i zachodnich. O tyle tylko dobrze, że nie będzie mocno wiać. Z kolei we wtorek 24 października czeka nas poprawa aury. Stałych opadów już nie musimy się obawiać. Wystąpią jedynie przelotne i obejmą tylko dzielnice zachodnie. Natomiast po za nimi słońce ma coraz śmielej wyglądać za chmur. Pomimo poprawy pogody temperatura niekoniecznie wszędzie wzrośnie i we wtorek obierze rozkład oraz poziom od zaledwie 6/9 stopni C w dzielnicach wschodnich, południowych i centralnych przez 10/12 stopni C w dzielnicach północnych do 13/14 stopni C w dzielnicach zachodnich. A noc z wtorku na środę będzie bardzo zimną nocą szczególnie w dzielnicach wschodnich i centralnych, gdzie temperatura obniży się do wartości ujemnych na standardowej wysokości dwóch metrów nad ziemią. Także rano w środę 25 października niektórzy mogą być niemile zaskoczeni. A gdy już się na dobre rozwidli to czeka nas kolejna porcja opadów, która najmocniej dotknie województwa północne. W tych też województwach najmocniej powieje wiatr. Chwilami na tyle by móc powodować nawet szkody. Temperatura w środę nie będzie się zbytnio różnic od rozkładu i poziomu z dni poprzednich i wyniesie od 6/8 stopni C w województwach wschodnich przez 9/13 stopni C w województwach północnych, południowych i centralnych do 14/17 stopni C w województwach zachodnich. W tych ostatnich województwach czyli zachodnich odczujemy napływ zupełnie innej, cieplejszej masy powietrza, która w czwartek 26 października obejmie inne województwa. Temperatura w większości kraju dojdzie oraz przekroczy 15 stopni C. Lokalnie w części południowej oraz zachodniej Polski sięgnie nawet 18 stopni C!. Co jest niebywale wysoką temperatura na ten okres czasu. Ponownie poczujemy powiew przyjemnej jesieni. Szkoda tylko, że przy umiarkowanym wietrze, dużym zachmurzeniu oraz przy przelotnych intensywnych opadach deszczu. Być może miejscami nawet zagrzmi. Więc tak za bardzo to nam ciepło może nie być. Niemniej na pewno odczujemy ocieplenie. Niestety, ale na krótko i piątek 27 października ponownie przyniesie spadek temperatury w towarzystwie jeszcze silniejszego wiatru oraz opadów. Oby tylko weekend odwrócił trend aury z piątku. A jak będzie?.
 
Podczas nadchodzącego weekendu aura będzie do niezbyt sprzyjających dla naszego zdrowia, samopoczucia oraz planów spędzenia wolnego czasu po za domem. Zarówno w sobotę 28 października jak i też w niedzielę 29 października aura będzie należeć do prawdziwie jesiennych. Prognozujemy porywisty wiatr, ulewne opady oraz niską temperaturę, która w wielu rejonach nieosiąganie nawet 10 stopni C. Więc weekend przyjdzie nam spędzić raczej w domu. A co szykuje nam pogoda podczas powrotu do codziennych obowiązków?.

Gdy powrócimy do codziennych obowiązków to od poniedziałku 30 października zgodnie z naszymi prognozami długoterminowymi, które się nie zmieniają od wielu tygodni i nie zmienią i w tej prognozie oczekujemy kontynuacji paskudnej i niebezpiecznej aury. Ciekawym jednak dla nas zaskoczeniem będzie wzrost temperatury pomimo kontynuacji niesprzyjającej dla nas pogody. W sprzyjających okolicznościach początek miesiąca listopada przywitamy wartościami na termometrach rzadko notowanymi, gdyż temperatura ma z łatwością przekraczać 10 stopni C i to w wielu miejscach kraju. W części południowej oraz zachodniej Polski zbliży się do wartości 15 stopni C. Jak na ten okres to są już wartości niebywałe, ale cóż nam po takim cieple jak pogoda da nam popalić. Czasami lepiej chłodniej, a spokojniej. Spokojniej zrobi się w drugiej dekadzie listopada i z uspokojeniem właśnie i się ochłodzi. Najbardziej odczujemy ochłodzenie nocami, kiedy to chwyci silniejszy mróz. A po mrozach w trzeciej dekadzie listopada ponownie zaczniemy zmagać się z przekropną i nieprzewidywalną aurą. Na jakiś trwały czas z jesienią czy zimą na razie się nie zanosi.
Podsumowując: nadchodzący tydzień od poniedziałku 23 października do niedzieli 29 października przyniesie nam dość urozmaiconą pogodę. Co w sposób niezbyt korzystny zawsze wpłynie na nas. Początek tygodnia poniedziałek 23 października zapamiętamy jako dzień jeden z gorszych o ile najgorszy w mijającym tygodnia. A to dlatego, ponieważ słońca tyle zobaczymy jak kot napłakał za to czarne deszczowe chmury będą w tym dniu rządzić na niebie. Trochę przejaśnień pojawi się w godzinach popołudniowych w części zachodniej, ale na jedynie tam i dzień zaliczmy do paskudnych. Za ciepło też nie będzie. Więc bez cieplejszego i nieprzemakalnego ubrania się nie ruszamy w tym dniu oraz pijemy mocną kawę. Natomiast we wtorek 24 października pogoda trochę drgnie na naszą pozytywniejszą stronę i tych opadów będzie mniej. Będą miały raczej charakter przelotny i nie wszędzie wystąpią. Na domiar dobrego w wielu regionach ujrzymy nawet słońce. Czyli coś się w pogodzie ruszy. Gorzej z temperaturą. No właśnie z tą temperaturą, bo noc z wtorku na środę będzie bardzo zimną nocą. Spodziewamy się licznych przymrozków. Zaś po przymrozkach środa 25 października znów sprowadzi nam silniejszy wiatr, duże zachmurzenie oraz porcję opadów deszczu przy temperaturze niezbyt się różniącej od tej zanotowanej w dniu wtorkowym. Dopiero czwartek 26 października sprowadzi zdecydowane ocieplenie. Zbytnio go nie odczujemy, bo chwilami mocniejszy wiatr i przelotne opady zrobią swoje. Niemniej nie będzie jeszcze tak źle jak w piątek 27 października oraz w czasie weekendu 28 i 29 października. Przez te trzy dni będziemy zmagać się naprawdę z groźną i niekorzystną aurą. Ciśnienie ma wahać się z dnia na dzień, powieje porywiście, doleje, a temperatura niekiedy w najcieplejszym momencie dnia nie wzrośnie nawet do 10 stopni C. W konsekwencji czego zarówno piątkowe popołudnie jak i weekend spędzimy raczej w domu. No, a gdy weekend minie to w cale lepiej nie będzie. Pogoda jeszcze bardziej się zaostrzy i spodziewamy się ciągłości walki pomiędzy ośrodkami niżowymi i wyżowymi. W konsekwencji wichur oraz ulew i związanych z nimi zniszczeń. Będzie jednak bardzo ciepło patrząc w kalendarz jaką mamy porę roku. Uspokojenie przyjdzie najwcześniej w drugiej dekadzie listopada, ale i z uspokojeniem mocniej się ochłodzi. Poczujemy to zwłaszcza nocami, kiedy to chwyci solidniejszy mróz. A po mrozach w trzeciej dekadzie listopada aura ponownie zacznie nas zadziwiać swoimi zmianami i rzadko notowanymi zjawiskami atmosferycznymi. Musimy się jednak do niej przyzwyczaić. Taka to już pora roku.

Data aktualizacji pogody długoterminowej: 23 października 2017 r.